Ja brałem pierwiastki z Danii od Konrada i tam nie było problemów, paszowozu tez wtedy nie mialem, qq szło taczkami i trochę sianokiszonki nawet liście buraczane jedly bo wtedy jeszcze zbierałem jak susze były, i waliły całe kany bo przwodowki tez wtedy nie mialem, co do nóg to zależy od kalibru, duże mają gorzej na uwięzi, to tez trzeba chcieć trochę mniejsze. Z pierwiastkami jest inny minus. Bo jalowka ci się ocieli i może mieć jalowke i na remont juz możesz sobie uchowac za 2 lata się ocieli, a u pierwiastki przy dobrych wiatrach jalowka ocieli ci się dopiero po ok 3 latach