Tak se wczoraj dyskutowaliście że hurt taniej ,a w mleczarni ilościuwa drożej . Mleczarka zajeżdża do jednego ,kierowca wysiada raz ,badanie mleka ,u jednego ,a nie u dziesięciu ,papierologia ,u jednego ,mleko ,,stabilne'' w większej ilości ,mały może wypaść ,mniejsza strata ,duży potrzebuje większe olośći np nawozów ,i bierze z mleczarni jak wychodzi lepiej ,a co najważniejsze ,dyskutuje się z jednym ,a nie z dziesięcioma ,i trzyma się za mordę jednego a nie dziesięciu . A pieska jest łatwiej przekonać skwarką ,niż rózgą ,a do tego jest wdzięczny i ogonkiem merda i rękę poliże i w oczka z miłością popatrzy . Houg . Noc bez opadów,