Podepnę się pod temat.
Od dłuższego czasu męczę się z prawym aparatem w mojej prasie Claas Markant 40.
Problem polega na tym, że sznurek wyślizguje się jakimś cudem z chwytacza. Skutkiem tego jest fakt, że palec dostaje tylko jeden sznurek a nie dwa. Tak to wygląda w praktyce:
Tak to powinno wyglądać.
A tak to wygląda:
Po wyciągnieciu sznurka z komory wygląda on tak :
Chwytacz był wymieniony, ale problem pozostał.
Co ciekawe "na sucho" (bez materiału w komorze) aparat wiąże w 100% zarówno kręcą ręką jak i napędzając prasę z WOM'u.
Problem pojawia się, gdy zacznę prasować materiał (siano, słoma).
Zdarzy się, że sznurek nie ucieknie i aparat normalnie zwiąże, jednak większość kostek jest niezwiązanych.
Co ciekawe, gdy zgniot jest ustawiony praktycznie na minimum to związanych jest prawie 100% kostek. Im bardziej zwiększę go, tym więcej kostek jest niezwiązanych.
http://pokazywarka.pl/sk3yv9/
Sam już niewiem co mam o tym myśleć - ręce opadają . Za 3 tygodnie żniwa a prasa jak niewiązała tak nie wiąże.
Pomożecie ?
Pozdrawiam!