Skocz do zawartości

Buszido007

Members
  • Postów

    1098
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Buszido007

  1. Jeszcze pytanie - skąd kolega jest, jeśli można wiedzieć?
  2. Plandeka robiona na zamówienie. Gramatura 650g/m2 (początkowo chciałem 210g/m2 ale odradzili mi ją - słusznie zresztą ) . Są to właściwie 2 połączone ze sobą plandeki, rozsuwane na 2 strony (kotara). Koszt całości ok 900 zł ( z wysyłką)
  3. Był malowany? Tabele do niego masz? Ile cenisz?
  4. Buszido007

    Zima

    Patrząc przez pryzmat ostatnich kilku lat, pogoda nas nie rozpieszcza... Poprzednie 2 lata to susza, susza i jeszcze raz susza. Zastanawialiśmy się wtedy ile czasu musiał by padać deszcz, by nadrobić deficyt wody w glebie. Nikt w tedy nie myślał, że w tym roku pogoda pozwoli nie tylko na odrobienie tych strat, ale i odda tę wodę z miejscami dużą nawiązką... W naszych okolicach na szczęście nie ma większych problemów z wodą na polach, i oby tak zostało. Ale jak widzimy, m. in. w galerii AF nie wszyscy mają tak kolorowo jak my. Dlatego rozumiem, że niektórzy nie chcą, żeby był śnieg, szczególnie w dużych ilościach, bo na wiosnę może być ciężka sytuacja u nich. Nie mniej, myślę, że wszyscy się ze mną zgodzą, że lepiej jak by było z 20 cm śniegu i ok. -5 na termometrach niż to co mamy teraz. Wszechobecne bagno i +5 w nocy.... Oziminy by były bezpieczne a i człowiekowi lepiej by się funkcjonowało.
  5. Tak jak wspomniałem, kółko za wiele ciężaru na sobie nie ma bo paka i przekładnia, szczególnie w tym moim rozsiewaczu są dość daleko z tyłu. A i kilometrów na tym kółku robił nie będę, jedynie gdzieś w garażu czy na podwórku przeciągnąć parę metrów...
  6. @czesio200 Też tak myślę. Właściwie cały ciężar rozsiewacza spoczywa na osi jezdnej więc kółko specjalnie nie cierpi @margoo78 Z pustym nie powinno być żadnych problemów. Takie kółko do manewrowania rozsiewaczem np. po garażu jest dużym ułatwieniem. Gdyby przyszło odczepić zasypany rozsiewacz np. z powodu awarii, zawsze można dyszel podłożyć np. drewnianym klockiem i kółko nie cierpi
  7. Ja osobiście wolałem dopłacić i mieć coś młodszego i z pewnym dostępem do części. Ktoś może powiedzieć, że przepłaciłem ale ja osobiście jestem z maszyny zadowolony
  8. W sumie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mi osobiście garaż kojarzy się z budynkiem w całości murowanym, a wiata z konstrukcją słupową, dlatego zdjęcie opisałem tak a nie inaczej Może dobrze myślę, może nie. W każdym razie jak jest każdy widzi
  9. https://www.olx.pl/i2/oferta/ursus-c-360-super-stan-od-rolnika-nie-zetor-7211c360-355-330-385-912-CID757-IDqLWsN.html
  10. Tak 2.5m, 17 redlic
  11. Tak, to 7.50
  12. Gratulacje. Czekamy na zdjęcia. Jaki model?
  13. Zobaczymy jak się sprawdzi. W razie czego wymienię kółko na mocniejsze lub zastosuje sztywną stopę :)
  14. Gotowa w 90%. Zostało w lato otynkować tylną ścianę i założyć nową rynnę na całości
  15. Buszido007

    Zima

    Myślę, że nie trzeba Ci tłumaczyć co się stanie jak nie będzie śniegu, a przyjdą mrozy rzędu -20 i więcej? (pierwsza dekada stycznia tego lub zeszłego roku tak było). Druga sprawa śnieg to źródło wilgoci, dzięki której rośliny jare mogą prawidłowo się rozwijać. Fakt, w tym roku wilgoci pod dostatkiem ale czy wiesz jaki będzie następny rok? Po trzecie jak jest zima to musi być śnieg.
  16. Buszido007

    Zima

    Zima 2016/2017. Doczekamy się takiej w tym roku?
  17. Nie pchaj się w 400l bo tak jak koledzy piszą, w przyszłości do niego nawet BB nie wsypiesz... 600l minimum. Sam czegoś podobnego szukam pod c330/360. Niby nastawiłem się na Za-F 603/604 ale chyba zacznę się też rozglądać za czymś typu Kuhn/Rauch. Jak najlepiej sprawdzić przekładnię podczas oględzin tego typu rozsiewacza? PS. Do mnie malowane egzemplarze z OLX nie przemawiają. Jednak co oryginalny lakier to oryginalny. Przynajmniej wiesz, jak wyglądał "wcześniej"
  18. No to nieźle Ci powiedział z tymi 80 km do 3 m aktywnego.... U mnie taki ciągają 135 km NH... Jeśli masz zamiar dłużej użytkować takie pole to musisz zainwestować w odpowiedni sprzęt. No chyba że wolisz tłuc się po kilka/kilkanaście razy jakimś biernym agregatem lub co gorsza bronami. Paliwa spalisz, czasu na tym spędzisz a i tak efektu nie będzie. Kupisz 2.5 m bronę wirową za ok 7 tys i będziesz miał pięknie pole przygotowane w jednym max dwóch przejazdach... Tym bardziej że chcesz tam siać rzepak to do uprawek musisz się przyłożyć. Jak kupisz dobry egzemplarz brony, najlepiej od razu z hydropakiem to masz maszynę na lata i z perspektywą, jak byś w przyszłości kupił większego konia pociągowego Możesz również próbować orać na zimę, ale tak jak koledzy piszą nie zawsze są warunki by orkę wykonać. No i pozostaje kwestia siewu ozimin. W tym momencie bez odpowiedniego sprzętu jesteś w przysłowiowej d*pie
  19. Wał strunowy w takich warunkach niewiele Ci pomoże, choćby i był potrójny... Jeździłbyś tylko po polu, paliwa spalił a efektu brak. Możesz pokusić się o zakup jakiegoś agregatu aktywnego (brona wirowa). A z siewnikiem nie ma problemu - wywalasz po jednej skrajnej redlicy z obu stron i masz 2.5m bez wymiany siewnika
  20. O tej nakrętce to ja dobrze wiem. Dziwi mnie tylko to, że dźwignia na pozycyjnej opada, a na siłowej stoi...
  21. Na takie warunki najlepszy mróz Czyli orka zimowa obowiązkowo... Sam mam u siebie kilka kawałków, gdzie miejscami wyorują się niezłe bryły i staram się je orać właśnie na zimę. Mróz zrobi swoje i na następny rok wystarczą 2, w skrajnych przypadkach 3 przejazdy agregatem biernym z 2 wałkami i można siać. Wiadomo, przy rzepaku trzeba bardziej się przyłożyć do uprawy
  22. Podpowie mi ktoś co może być przyczyną tego, że na "pozycyjnej" wajcha sterująca podnośnikiem po przesunięciu na maksa do tyłu (podnoszenie) powoli się cofa, przez co maszyna nie jest unoszona do samej góry (trzeba trzymać wajchę do końca), a na siłowej tego zjawiska nie ma? (wajcha zatrzymuje się na skrajnej pozycji do tyłu i stoi)?
  23. No to szacun dla Ursusa, bo mojego przy 2m już nieźle bujało (fakt, że była dociążona talerzówka), a ze sprzęgłem trzeba się było pilnować. Kawałek bruzdy, górki + za dużo gazu i już przód fruwał. Dodam że mam na przodzie 6 obciążników
  24. Szacun, że chciało ci się taką zabawką 0.5 ha siać... Zawsze myślałem że taka maszyna to na 10 rządków w ogródku...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v