Jeśli u was nie pada to nie ma sensu stosować ochrony fungicydowej i iść w niepotrzebne koszty. Za tydzień połowa czerwca i zostanie tylko 5 tygodni do żniw.
Myślę, że z odpornością na wyleganie będzie dobrze bo u mnie jest niska ok 60cm.
Trochę za gęsto zasiana więc z odpornością na choroby grzybowe ma trochę ciężej w tym roku.
Na jesieni mocno się rozkrzewiła i do tego wcześnie była zasiana.
Na chwilę obecną jestem z niej zadowolony.
Nawożenie pogłówne:
I dawka: Saletra amonowa 200kg/ha 28.02
II dawka: Saletra amonowa 230kg/ha 16.04
III dawka: Saletra amonowa 65-70kg/ha 8.05
Nawożenie dolistne:
Mocznik ok 15kg/ha czyli 7kg/ha N
OSD 25 ex ok 6l/ha
Siarczan magnezu siedmiowodny 10kg/ha
OSD Micro zboże 2kg/ha
OSD Mineral 3kg/ha
Zabiegi chemiczne:
Herbicydy: Jesienią - Glean, Wiosną - Atlantis + Grodyl
Regulatory wzrostu: Stabilan 2l/ha
Fungicydy
T1 Tebu 1l/ha
T2 Soligor 1l/ha
U nie ciekawie....
To u mnie nie jest jeszcze tak źle, ale deszcz też przydałby się.
Można zastosować wszystko jak książka pisze, ale wody braknie i plonów nie ma.
Nie ustalamy sobie poprzeczki, którą chcemy osiągnąć, bo o plonie decyduje pogoda, a nie my.
Można zrobić nakłady na spodziewane 5t/ha, a zebrać 3t, bo warunki będą niekorzystne. Można zrobić skromne nakłady na 3t/ha, a warunki takie jak w zeszłym roku sprawią, że będzie 5t.
Dostał 198kg/ha N pogłównie i ok 9kg/ha N dolistnie więc razem 207kg/ha N także na około 5t/ha spodziewanego plonu.
Wyda powyżej 4t/ha i będziemy zadowoleni.