Skocz do zawartości

asus921

Members
  • Postów

    1502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez asus921

  1. Ograniczniki to takie plaskowniki miedzy pasami, na przednich sa o samej gory, a na tylnych na samym dole, musisz sie nachylic, zeby je zobaczyc, pod pasami idzie taki jakby pret, a miedzy nimi plaskownik, razem to daje taki prostokat w ktorym kazdy pas "idzie", ten prostokat jest szerszy niz pas, mysle, ze ma z 20 cm, ale to teraz strzelam. W sumie musialby miec 20cm, bo komora ma 120cm, a pasow jest 6. MF 821 jest chyba jednak inna prasa niz RC 115, moze bardziej jak Vicon rv 136 , czy riviere rv136 Ogolnie mam waski podbieracz + docisk na sprezyny. Zrobilem jeden balot slomy i jeden sianokiszonki, wypuszczalem balota na wylaczonym walku i bardzo dobrze zbija, nie skreca pasow. Skrecilo mi raz, ale to dlatego, ze przy sianokiszonce moze byl wiekszy opor i puscila sruba od ustawiania docisku na tych sprezynach i byl nie rowny po obydwu stronach. Ale to wystarczy dociagnac. Jak stanelem na rownym, otworzylem klape maks to widac z daleka, ze jest lekko krzywa, ciezko zobaczyc co, zawiasy i silowniki raczej ok. Narazie wazne, ze ladnie prasuje i na wylaczonym walku mozna wyrzucac balota. Moze podpowiesz jaka prasa jest identyczna do mojego MF 821, bo nie wiem jak ustawic wielkosc balota na tej skali. 120cm wychodzi na okolo 5.5, a skala jest tylko do 6, moze troche ponad 6. RC115 i Vicon RV136 sa niemal identyczne, a tam jest chyba max na 160cm, wiec sam juz nie wiem, czy tam mam jechac ponad skale, czy nagle jak dojade ponad 6 to ze 120 sie zrobi 150-160. Niechce przepalnic komory
  2. Pasy jakie kupiłem to porażka, okazało się, żę chyba to są jakieś od Z230, są krzywe. Te 4 sztuki co były nie wiem co to za pasy, na nowe nie wyglądają. Rolka napinająca masz na myśli naciąg na sprężynach, czy tę rolkę na klapie, którą możesz regulować góra-dół ? Mam wrażenie, ze przy zamkniętej klapie lewa strona pasów chodzi po tej dolnej rolce, a prawa strona jest bardziej luźna, przy podnoszeniu schodzi na prawo. Teraz mam tak wyregulowane, że tylko te dwa wchodzą na ogranicznik, tamte też idą z lewej na prawą, ale mieszczą się w swoim torze, ewentualnie trochę haczą. A może to jednak pasy są przekrzywione tak jak mówisz,a nie rolka czy klapa. Jest taka możliwość, że są wszystkie skręcone na prawo? Ale co by spowodowało, ze przy zakupie wszystkie cztery miał zerwaną spinkę na prawej stronie? Tak długo się wyciągały na prawo, ze w końcu wszystkie zahaczyły o ogranicznik? Czy to musiało być coś nagłego, jak jakieś skręcenie czy przeładowana komora. Tak czy inaczej zastanawiam się czy nie kupić nowych transmisyjnych po 14zl za metr. To wychodzi jakieś 480 + spinki z 300. Jestem w stanie to przeboleć, przynajmniej byłyby nowe, ale boję się, że kupie nowe, a te dalej będą schodzić na prawo. RaFaL47 jak otwierasz klapę, to prasy z tyłu masz bardzo napięte? Z tego co widzę na youtube raczej są napięte przy otwartej, ale przy innych prasach np. JD 550 są chyba luźne. Podasz numer na priv? Możę coś tam podpytam
  3. Ta prasa robi chyba max 160 cm. O ile dobrze cie rozumiem długość pasów nie ma żadnego znaczenia w działaniu prasy? Mam powiedzmy 10-12cm krótsze, to jedyny minus, ze zrobię mniejszy balot? A jak to się ma do długości pasów przednich a tylnych ? Jeżeli założymy, ze z przodu jest oryginalna długość, a z tylu skrócone o 12cm ? W sumie chodzą na innych rolkach, i ich długość "oryginalnie" tez jest inna, wiec raczej nic do rzeczy niema, ale wole zapytać. Jeżeli skrócę pas z 572 na 560cm, czyli 12 cm, to maksymalny balot tez się skróci o 12cm? Czy to tak nie działa? Zostaje mi do sprawdzenia naciąg pasów, bo na srubie do ustawienia sa w tym samym miejscu, ale po odmierzeniu jedna strona ma naciąg o 1,2cm większy od drugiej, automatycznie te ramiona nad sprezynami tez maja delikatnie inny kat. Macie jakieś doświadczenia z nie równym naciągiem? 1,2 cm i delikatnie inny kat to dużo czy mało? Ściągałoby wtedy pasy na stronę bardziej naciągnięta, czy po prostu by balot byl bardziej zbity z jednej strony?
  4. No jednak trochę złośliwe, nie znasz sytuacji. On akurat sprzedaje sprzęt jak leci, bez napraw. Na zachodzie chyba tez nic nie grzebali, widac, ze te pasy juz zerwane dawno, żadnych oznak świeżych napraw niema A trup to raczej nie jest, komora w bardzo dobrym stanie, wizualnie tez ładna, cicho chodzi, wiec łożyska chyba tez ok. Przednie pasy w dobrym stanie i stoją prosto, wzorowo, balot byl wykonany na probe ale mały, bo nie było co prasować, wyszedł dobry, zbity, na 99% zerwało spinkę jak podnosiłem klape. Jest jeszcze opcja wyłączania wałka po owinięciu i wyrzut balota i ponowne załączenie, akurat u mnie nie będzie to raczej "upierdliwe" Ale wolalbym jednak dojsc do tego co te prasę boli. Cos jest krzywe, źle ustawione, może się okazać "błachostka" o której nie wiem, przoczylem, zle patrze itd. Ale dzieki za opinie P.S Jedyne na co dałem się naciągnąć to te dwa pasy, które dokupiłem. Nie są nowe i wygląda na to, ze fabrycznie były źle wycięte, bo w jednym miejscu robi się taki banan i właśnie na tych dwóch pasach najbardziej skręca w prawo i na nich zrywają się spinki Te dwa napewno muszę wymienić, ale nie chce wkładać nowych póki stare nie będą szły prosto. Chyba, że wszystkie tylne pasy mam do wymiany. Mogły się jakoś naciągnąć i skręcać w jedną stronę jako objaw zużycia ?
  5. Po otwarciu klapy faktycznie pasy tylne są napięte mocno, ale czy dlatego, że są za krótkie? Tak na logikę co by się działo jakby były za krótkie? Moim zdaniem ściągało by na którąś stronę jeżeli jedne pasy by był krótsze, a drugie dłuższe. Ta prasa ma naciąg na sprężynach i z jednej strony śruba mimośródowa była o 180 stopni przestawiona względem drugiej strony. Przestawiliśmy wcześniej na te same ustawienie na maksymalny naciąg. Tak myśle może spróbować jednak poluzować te pasy. Jest jeszcze jedna rzecz jaką przed chwilą przypadkiem dojrzałem. Śruby do naciągu są ustawione tak samo, a odległość tej górnej belki od tego oparcia jest nie równa z dwóch stron mimo identycznego ustawienia śruby. Jedna strona jest wyżej o jakiś 1cm, również te "łapy" są wtedy pod innym kątem. Wygląda na to że, żeby ustawić równo te belkę z naciągiem, trzeba nie równo ustawić pozycje tych śrub od regulacji, tylko dlaczego? Sprężyny się wyciągły? Jakiś luz ? W sumie jeżeli teraz mimo identycznego ustawienia śrub, naciąg jest różny, to automatycznie ta rolka napinająca też jest pod innym kątem. Na logikę jeżeli rolka napinająca będzie szła krzywo, to pasy będą się krzywo napinać i schodzić na jedną stronę. Tylko czy wtedy nasilałoby się to wraz z otwarciem klapy? Co myślicie? Rano to wytestuję
  6. Witam Kupiłem prase Massey Fergusson 821, z tego co widzę, to jest to klon riviere casallis 115. Prasa wygląda na dobry stan, komora nie wytarta itd. Przednie pasy ładne, a tylne byly zerwane spinki na czterech sztukach, a dwóch pasów nie było wcale. Dosztukowałem dwa brakujące pasy długości były rożne około 563cm, teraz są ucięte wszystkie około 560-561, roznice max 1-2cm, napewno mniejsze różnicę niż były wcześniej. Jak załączę wałek wszystko idzie w miarę prosto, problem się zaczyna jak otwieram klapę, pasy zaczynają iść na prawo, a te dwa co dokupiłem zachodzą na te ograniczniki na dole i urywają spinki. Jedyna regulacja jest na jednej rolce, zrobilismy te rolke na maksa do gory z lewej i na maksa na dol z prawej i szly nieco lepiej. Ale dalej po otwarciu klapy ściągało je na prawo. Razem z klapa zamocowane sa 3 rolki, na oko było widać, ze klapa jest delikatnie krzywa, wydaje mi się, ze ją naprostowaliśmy, bo teraz na tej rolce z regulacja jest po obydwu stronach mniej więcej równo. Wiec teraz mogę swobodnie regulować pasy na lewo czy na prawo patrząc na ten dolny ogranicznik miedzy pasami. Ale problem przy otwieraniu klapy nadal pozostał, dalej pasy skręcają na prawo i boje sie, ze jak założę nowe spinki to je tez pozrywa. Posiada ktoś taka prasę, albo ma jakikolwiek pomysł dlaczego tak sie dzieje ? Niechce was niepotrzebnie nastawiać, ale my obstawialiśmy na krzywa klape lub za krótkie pasy, gdzieś wyczytatałem, ze powinny być 570cm, a mam teraz jakieś 561cm, ale to nie jest pewne, ciężko takie informacje znaleźć. Ogólnie każda podpowiedz mile widziana, nie sugerujcie się tez moimi przypuszczeniami, bo to może być zupełnie coś innego. Z góry dzięki
  7. W sumie temat nie aktualny. Przyjechalem na miejsce, a tam okazalo sie, ze silnik jednak nie Perkins, tylko silnik od agregatu Yanmar Thermo King 3 cylindrowy. Tak swoja droga, jezeli ma ktos jakies informacje na temat tego silnika prosze o pw.
  8. Witam Mam do kupienia silnik Perkinsa 3p za okazyjne pieniadze (z agregatu chlodniczego) Mam zamiar polaczyc go z kompresorem srubowym lub agregatem pradotworczym. Jak myslicie ile taki 3p moze spalic na godzine? Kompresor oryginalnie mial silnik elektryczny 18kw czyli jakies 24KM. Orietnuje sie ktos ile moze spalic przy obciazeniu 25KM i obrotach ponizej 2tys? Albo moze ktos uzywa swojego 3p do agregatu na WOM i moze sie podzielic spalaniem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v