Skocz do zawartości

mizerek

Members
  • Postów

    150
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

4 obserwujących

O mizerek

  • Urodziny 11/22/1994

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

4731 wyświetleń profilu

Osiągnięcia mizerek

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Dedicated Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat
  • Week One Done
  • One Month Later

Najnowsze odznaki

2

Reputacja

  1. Ja przy 914 miałem gruber Euro-masz 2.1m 5 łap wał rurowy zabezpieczenie sprężynowe. Na ciężkich glebach na szybkiej skrzyni na dwójce polowej na zającu, miejscami trzeba było na żółwiu przy glinach. Na piachach w tym agregacie spokojnie na trójce polowej na zającu. Przy ciężkich glebach w tym traktorze, przy wilgotnej glebie jakoś idzie, ale przy suszach był problem. Co do słabszych gleb to dawał radę nawet w 6 łapach. Ogólnie samego grubera z Euro-masz nie polecam, ale ma jedną zaletę dla tego traktora, jest lekki (co znowu jest problematyczne przy suszach bo miał problem z wchodzeniem w ziemię). Gruber ten też pracuje z ursusem 912, ale bez napędu czasami brakuje uciągu. Oprócz samej mocy traktora weź pod uwagę udźwig podnośnika. Testowałem gruber na 2,5m na 6 łap. W polu sobie nawet radził przy słabszych glebach, ale z podnoszeniem na rozgrzanym oleju miał już trochę problem.
  2. mizerek

    Tur do Landini 6500

    Ja na Landini 5500 robiłem w Hydrometal. U Ciebie konstrukcja ta sama tylko silnik o jeden cylinder większy, więc mocowanie będzie pasować z tym, że musi być trochę dłuższe. Tu masz przykład jak do wygląda https://hydrometal.pl/product/at-5plus-udzwig-800-kg/ (w zakładce Przykład montażu/landini) . Ewentualnie możesz poszukać używanego, trafiają się ale ciężko bez przeróbek coś znaleźć. Zależy ile chcesz przeznaczyć na to, wiele firm dorobi pod traktor mocowanie, ale to jest dodatkowy koszt. Jak byś miał pytania co do mocowania, podłączenia lub ładowacza to mogę odpowiedzieć.
  3. Podpowiem jedną rzecz która u mnie powodowała podobne skutki. Podczas jazdy pod górę lub z obciążeniem po trasie brakowało mocy, do takiego stopnia, że potrafiła rosnąć temperatura. Podczas pracy w polu nie było problemu. Podczas transportu gdzie dzień wcześniej ładunek prawie 20t nie było problemu a następnego dnia na pusto się grzał. Okazało się, że hamulce nie odbijały do końca po odpuszczeniu hamulca ręcznego. Praktycznie niezauważalne gołym okiem, rozpierak jakieś pół centymetra trzymał. Dopiero po puknięciu młotkiem się cofał. Po twoim opisie jest to bardzo podobna sytuacja do mojej, nie twierdzę, że to jest przyczyna, ale proponuję to też zweryfikować. Ja szukałem przyczyn w silniku i w chłodzeniu, a problem był spowodowany linką od ręcznego.
  4. Ja mam KR130, i CombiPack1250, a KR160 to jest ze stało komorą? Jeśli tak to, jeśli chodzi o zbijanie słomy to zależy jakiej. Jak krótka słoma to lepiej jechać szybciej, żeby materiał się w komorze nie mielił, przy tęgiej słomie dostosować prędkość, aby się nie zapchało. Dodatkowo ja póki wskaźniki nie zaczną się podnosić jadę na wolniejszych obrotach dopiero jak wskaźnik przekroczy -1- to daje większe obroty. Przy słomie miej na uwadze, że nawet jak zbijesz to podczas owijania sznurkiem/siatką wskaźniki opadają, dlatego ja w KR130 zbijam aż wskaźniki pójdą maksymalnie w górę wtedy po owinięciu na skali spada do -3-, jak masz sterownik to też ustaw trochę większe zbicie. U mnie to się sprawdza. No i zależy też czym to ciągasz, ja jak miałem słabszy traktor to nie dawał rady szybciej jechać i wtedy trzeba było trochę bardziej kombinować, ale bele zawsze zbite były dobrze. Takie pytanie o tej porze to trochę dziwne, masz jeszcze słomę do zbelowania?
  5. A jaki wał? Ja myślałem o takim zestawie, ale też się zastanawiam czy nie za ciężki ten zestaw. Traktor 110 km w 6 cylindrach i w razie co mam balast 900 kg na przedni tuz.
  6. Ja napisze jak ja się wpinałem, ale jako dodatkowy rozdzielacz, bezpośrednio od pompy, tylko od rozdzielacza jeszcze wolny spływ podpięty. Żadnych problemów wtedy nie będzie. Podpiąłem trzy sekcyjny rozdzielacz z czego trzecia sekcja z zamkiem. Dwie pierwsze sekcje do obsługi ładowacza sterowane joystickiem, trzecia jako dodatkowa para wyjść z tyłu ciągnika sterowana dźwignią na linkę. A w temacie samego podnośnika i rozdzielacza do sterowania, najlepszym rozwiązaniem według mnie jest znalezienie dobrego warsztatu który zajmuje się regeneracją podnośników. Po regeneracji zero problemów z opadaniem i sterowaniem podnośnika. Zawoziłem sam plecak. Po regeneracji w jednym traktorze działa bez problemowo od 5 lat w drugim od 3. Pompka wspomagająca jest z prawej strony przy skrzyni i tu przyznaje, że w 912 trzeba było wywalić bo były problemy, ale w 914 została. Jak się orientowałem wtedy to były już jakieś tematy na forum, albo pod jakimś zdjęciem z przeróbką dyskusja. Poszukaj dobrze to coś znajdziesz. Ale też jeśli chcesz sam przerabiać to pasuje mieć jakoś podstawową wiedzę na ten temat. Ja sam się wielu rzeczy uczyłem modyfikując swój układ i sam raz rozwaliłem rozdzielacz przez brak zastosowanej tulei ciśnieniowej. Zrobić raczej da się wiele tylko nie zawsze warto.
  7. Nie wiem jakie są różnice dokładnie w montażu podbieraka, ale mam KR 130 i jak chcesz to mogę zdjęcia porobić jak to wygląda przy szerokim.
  8. Tak, ta druga dźwignia służy do obsługi wyjść hydraulicznych. Podpinasz dwa przewody pod rozdzielacz. U mnie nie było nic podpięte i miałem korki. Jak chcesz to jak będę miał czas mogę ci zdjęcie zrobić.
  9. Ciężko mi to powiedzieć, ale ogólnie to dla mnie dziwne trochę podejście tego mechanika. Ten traktor to nie jest nie wiadomo jak wielka maszyna, ale jakby nie patrzył to te sprzęgło jest niesprawne. A czy spiłuję się? To tak lichy materiał, że po krótkiej pracy w polu ma się zetrzeć? Jak już to takie "spiłowanie" docisku to raczej na tokarce powinno się zrobić. Jeśli nie można już tego bardziej wyregulować to ja bym jednak proponował dobrać odpowiednią tarczę lub wymienić docisk. Mi też robił mechanik sprzęgło dwa razy w jednym roku i jak się drugi raz rozwaliło to z kumplem sami rozpołowiliśmy. On się trochę bardziej wtedy znał jak ja, ale odrazu było widać, że tarcza jest zgięta. Pojechałem do sklepu, pokazałem starą tarczę. Dali mi inną, po założeniu jeździ do dziś.
  10. Ja kiedyś miałem u siebie podobny przypadek, u mnie było to spowodowane za cienką tarczą sprzęgła. Wysprzęglał podobnie jak u ciebie, ale ogólnie chodziło wszystko. Z pola już zjechać mi się bez problemu nie udało bo nie można było biegu zrzucić normalnie. Tarcza po prostu się uginała i był problem z wysprzęgleniem. Zmiana tarczy na inną pomogła.
  11. Osprzęt z Sonarolu jest solidnie wykonany, z dobrych materiałów i wykonywany z użyciem nowych technologii. Chociaż przekłada się to na cenę. Nie spotkałem się, aby ktoś narzekał, chociaż może się ktoś wypowie jak to wygląda po dłuższym czasie użytkowania. Jak masz upatrzony już konkretnie jakiś typ i miałbyś pytania to mogę pomóc. Wiem trochę na temat wykonania. Jak jakieś szczegóły to napisz na priv. Z firm które mogę polecić jest Hydrometal. Mam ich osprzęt już niecałe dziesięć lat i wykonanie naprawdę dobre. Mam krokodyla, łapy i łyżkę. Przez ten czas w krokodylu jedyne co to jeden przewód się przetarł, ale to z mojej winy. A tak poza tym żadnego problemu nie było. Przed każdą robotą smarowane wszystko i działa jak trzeba. Nic się nie powycierało i nie ma luzów. Zęby mam spawane i różne rzeczy nimi robiłem, i tylko jeden się minimalnie odchylił jak wyrywałem korzenie z ziemi. W Łyżce dopiero w tamtym roku zaczęła farba miejscami odchodzić, ale to też przez niewyczyszczony dobrze beton. A tak to wszystko w porządku lemiesz jest nie wydarty, a dużo ciągałem po betonie ładując zboże. Łyżka też była dużo wykorzystywana do ziemi, kukurydzy, obornika, odśnieżania czy równania terenu.
  12. Witam, Mam problem ze sterownikiem, nie chce owijać folii. Uruchamiając owijanie folią program startuje, chowa się nóż, ustawia ramię w pozycji zero i program się zatrzymuje. Nie ma żadnych błędów ani komunikatów, kontrolka po prostu zaczyna się świecić tak jakby proces owijania w ogóle nie został uruchomiony, ponowne klikanie nic nie daje, na chwile mignie i świeci się dalej. Dodatkowo zauważyłem, że pracując w trybie automatycznym jak bela zostaje owinięta siatką wyrzuca ją z komory, przerzuca na owijarkę, zamyka komorę, ale nie wykrywa beli na owijarce. Dopiero jak przejdę w tryb ręczny i ponownie na automat zaświecają się lamki od beli na owijarce. Sprawdzałem wszystkie czujniki. Dwa wadliwe zmieniłem, wyregulowałem też potencjometry od położenia noża. Ale to nic nie dało. Jedynie czujnika od liczenia owinięć nie mogę sprawdzić, bo nie mam go w sterowniku w trybie serwisowym sprawdzania czujników, ale w instrukcji nie znalazłem informacji, aby ten czujnik można było sprawdzać przez sterownik.
  13. Jaki rozmiar? Ja mam u siebie 460/70 r24 i na styk pasują na zakręcie między ramą a oponą jest około 1,5 cm luzu, ale po zmianie opon pojawił się problem z turem. U mnie oprócz szerokości także wysokość się zmieniła i jak się opuszcza tura na skręconych kołach to siłowniki opierają się o oponę. Jakie masz opony z tyłu? Dopasowałeś rozmiary, aby napęd się zgrał?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v