Moja jest z 1997r. i sprawuje się bardzo dobrze, nigdy nic nie przepuściła i nie było żadnej awarji, no tylko raz jak siano ze stodoły prasowane było to dostąły się tam nożyce od metalu, ale tylko traktor zgasł i prasa się zatrzymała, bez żadnej awarii
Ja gimnazjum nigdy nie zapomnę, i tych przypałów które się miało, albo tekst który każdy krzyczał do historyka: "Punto się pali!"
Albo "Ławeczki", tego też się nie da wymazać z pamięci, aż łezka się w oku kręci :unsure:
Ale na 100% nigdy nie zapomne "Klimy", co jak co, żuja i żmija była wredna, ale nawet ją człowiek polubił przez te 3lata.
Chodzi właśnie o te szyny od tura pod traktorem. Ale jak bym tura miał zakładać do by trzeba było kupić 3 traktor, bo 3p to już w turze niecałe by rady, on i tak już ledwo chodzi
A czym bym orał? A z resztą, ten 3P i tak ma już nadmiar pracy, on robi wszystkie najcięższe prace. To jeszcze jak bym mu tura założył to by chyba już zupełnie padł
Może jeszcze zamiast Tura, pojawi się maszt od widlaka, ale nie wiadomo jeszcze czy wg coś z tego wypali
W duzej oborze wygarniam ze ścielisk na taśme, i wyciągam taśmą obornik na płyte za oborą, i na rozrzutnik trollem, a w małej oborze to podpinam 30 do rozrzutnika i wstawiam, tam praktycznie to tylko widłami się da, bo ciągnik z tuerem to nie ma za bardzo jak wykręcić, a jeśli chodzi o nawozy to są w normalnych worka i się sypie je normalnie do rozsiewacza
Żeby mieć nowoczesne gospodarstwo, to nie trzeba mieć tura
Byś się zdziwił jaka u mnie mechanizacja jest A że tur tylko do ustawiania bel słomy w stóg jest potrzebny to i na razie nie kupuje, może z czasem i przyjdzie