Mnie śmieszy że jak coś drożeje i jest tego mało na rynku to przez to że pojechało na ukrainę. Paliwo drogie bo za darmo jedzie na Ukrainę, nawozy drogie bo jadą za darmo na Ukrainę, cukru nie ma bo jedzie na Ukrainę. I zawsze to sprawdzone "źródło" lub znajomy "wie" lub "widział"