Straszne te ceny. No dorobkiewicze z łódzkiego zawsze nerwów napsują.jak to się im oplaca.przywiezie do Koszalina stara ziemniaka i sprzedaje przeszlo 3 zl taniej na worku jak ja czy inny rolnik z okolicy.a gdzie droga jak w dwie strony przeszlo 1000 km? A później sie dziwią ze ludzie im koła poprzebijali,albo auto spalili,bo takie wypadki tez niestety były..