Nie wiem co to jest i nie sądzę bym pokusił się żeby to sprawdzić ale wiem jedno, że giełda to miejsce spekulacji, sprzedaje się to czego się nie ma i kupuje coś czego też może nie być.
A druga rzecz jaką wiem i to wynika z wieloletnich analiz oraz zwykłego chłopskiego rozumu to to że po żniwach do jesieni ceny są niskie. Wynika to ze spekulacji bo może i zboża nie być na rynku ale kupujący wiedzą że jest grono rolników, które i tak musi sprzedać bo nawozy, ropa na jesień itp. Natomiast listopad idzie w górę i ceny najwyższe są na przełomie grudnia i stycznia lub okolice marca. Bo kto musiał to już sprzedał, przychodzą dopłaty na konto i rolnicy mają w nosie sprzedawanie po niskich cenach.
Ot i cała giełda..