1800/3000 to dokładnie 60% teraz sobie dolicz, że za wszystko co kupujesz to płacisz podatek w różnych stawkach ale przeważnie 23% to co Ci zostaje? Zabierają grubo ponad połowę..
Skoro dziś płaci 3tyś to po zdjęciu podatków myślisz że mu się nagle odmieni i da tylko 1800? Owszem część może zabierze dla siebie i da pracownikowi 2500 ale to źle? To i tak lepiej niż było wcześniej. Bogacić się to nie grzech, po to się pracuje i firmy zakłada.
Jakie zasiłki?! Jak ktoś jest nierobem i nie potrafi sobie znaleźć pracy to czemu mamy mu dawać kase za nic i to jeszcze z kieszeni tych, którzy pracują? Chory system..
A na emerytury wezmą z vatu. Bo zobacz ja jak będę miał powiedzmy 700-1000zł miesięcznie więcej to ja sobie coś kupie, może pójdę do restauracji bo już mnie stać, albo po prostu kupię mieszkanie.. Przy okazji tych rzeczy, które mógłbym zrobić dam zarobić innym, ktoś będzie miał pracę. A przy okazji zapłacę VAT, który pójdzie na emerytury. I tak koło się będzie nakręcać. Jak ktoś nie rozumie takiego systemu to niech poszuka w necie o Hongkok'u. O ile dobrze pamiętam, w latach 50-60 kolonia brytyjska, zadupie cywilizacyjne a teraz..