Skocz do zawartości

melon10641

Members
  • Postów

    4050
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez melon10641

  1. o Panie! A kto to Panu tak spier**?!
  2. Pszczola leci tam gdzie jej pasuje np na kolejne pole gdzie sa kwiatki. Drog i miedz nir znaja:) To mowicie ze bi za drogo i za bardzo smierdzi. Cos innego bede szukac.
  3. melon10641

    Bizon Z056

    Na takie zdjęcie nie trzeba zgody gdyby było coś więcej nr domu to już inaczej
  4. U mnie dzisiaj ladne deszczyk poszedl 2 razy to powinna w oczach rosnac. Czesc zostala opryskana Harmony w dawce 8g/ha ale i tak jest o niebo lepsza w porownaniu do zeszlego roku. Wtedy podczas wschodow rzodkiew swirzepa byla na rowni z soja a teraz nie ma troche sie obawialem siewu 100kg/ha ale nie wyglada to zle. W planach dawka 100kg saletry i zobaczymy co dalej.
  5. czy to nie jest tak, że można "zakleić" kwiat i wtedy jest dużo gorsze zapylenie?
  6. Witam, Obszedłem pola, soja ładnie powschodziła, widać rządki. Siew początek maja w ilości ok 100kg/ha co każdą leję. Opryskane 0,1-0,12 Command + 3l Pendigan i czyściutko Dla soi nie zaszkodziło ale nie ma chwastów jak w zeszłym roku. Jeszcze pójdzie Harmony dla pewności ale jeszcze nie mamy. Jak ktoś potrzebuje to mogę dać namiary na priv do firmy z lubelskiego. Mieliśmy od nich rok temu.
  7. melon10641

    Pszenica ozima

    chyba tak ale i 10 na stronę to jest dobrze
  8. Jak ktoś tylko wierzy w jedną stronę medalu to jest głupi jak but i żeby jak mu tłumaczyć to nie zrozumie. Kiedyś stworzyli DDT, Agent Orange i co? Dalej to produkują? Marek spotkałeś się kiedyś z takimi nazwami? A z randapem jak jest, miał być taki super, żadnych wad a teraz chcą go wycofać/ograniczyć. Myślę, że z GMO będzie podobnie.
  9. i dobrze Piotrze zrobisz, policja przyjedzie notatkę zrobi zgłosi do WIORINu i się nauczą, nie ma co tolerować takich rzeczy! To, że na kursie coś mówią to nie znaczy, że od razu wszyscy będą się do tego stosować.
  10. Szkolenia są na zasadzie: płacę za kwit reszta mnie nie interesuje. Dobrze Panowie, że jest taka dyskusja na forum bo może dzięki temu więcej ludzi będzie stosować się do prawidłowych praktyk. Wcześniej też ktoś "pochwalił się" jak pryska w dzień rzepak i dostał zj**.. od góry do dołu. Szkoda, że nie którzy rolnicy u nas są nadal głupi co do stosowania ŚOR, inaczej nie da się tego nazwać. Kiedyś czytałem, że w stanach pszczelarze więcej zarabiają na wynajmowaniu pszczół do zapylenia niż na samym miodzie bo tam rolnicy sobie zdają sprawę, że latająca pszczoła na polu to dodatkowy $$$. I nie pszczelarzy wina że rolnik opryskał, bo to jego psim obowiązkiem jest wiedzieć kiedy można pryskać a kiedy nie. Może kiedyś i u nas tak będzie, że pszczelarz dostanie dobrą flaszkę za wypożyczenie uli dla rolnika.
  11. W zeszlym roku wzialem (koniec czerwca) dzierzawe od rodzicow 8ha to przyszla mi decyzja 19tego a wczoraj patrze kasa na koncie za gosp. Zrownowazone. (tylko za to bo obszarowke oni dostaja) Rodzice dalej nie maja zazieleniania i rolnosrod. EDIT: wczytałem się w pisma, które dostałem i tak 16 wysłali mi informację z BP o przesunięciu mojej sprawy do 10 czerwca. 17 wysłali decyzję a kasa na konto wpłynęła 25 maja
  12. Ciezko powiedziec jaki efekt da 100kg saletry bo to juz od odmiany zalezy o od pogody.
  13. To ile zbierasz przy tak duzych dawkach azotu?
  14. Chyba lepiej miec wiecej towaru o lepszych parametrach jak bedzie tani niz mniej? Gdzies czytalem ze saletra dana w fazie liscia flagowego zwieksza mtz a w fazie kloszenia bialko. Gdy bedzie sucho lepiej wczesniej dac czyli w fazie liscia flagowego. Ja u siebie bede wlasnie tak dawal mimo ze wilgoci jest u mnie narazie w opor.
  15. Panowie mam problem w ozimej. Pryskane bylo mustang i atribut zawsze zdawalo to u mnie egzamin. Jednak w tym roku widze ze odbija przytulia. Pszenica lada dzien bedzie puszczec lisc flagowy. Czy moge jeszcze czyms opryskac?
  16. Danie teraz azotj kiedy ma sie klosic za 2_3 tyg moze pobudzic do rosniecia pedy ktore nie wydadza plonu. Wiec lepiej czekac na pelna flage i dac jak jest sucho albo gdy sie klosi jak jest wilgoc. U mnie saletra stoi na przyczepie, rozsiewacz w garazu i czekamy. Ktos pisal na tym forum bardzo madrze ze najwiekszy problem rolnikow to nie pogoda lecz sraczka.
  17. Kilka stron wczesniej wrzucilem tekst z topagro o tym ze mozna skrocic klos. Panowke co planujecie dac na 3 dawke w ozimej i kiedy?
  18. tak, żółte mają oznaczenie 0,2 i przy 3 barach pryskają 0,8 litra na minutę a niebieskie przy tym ciśnieniu ok 1,2l na min. A ile wody dajesz na ha?
  19. Właśnie u mnie ok 3-3,5 z tym że dokładnie nie powiem bo manometr dokładnie przestał wskazywać. Nie wymienialiśmy bo i tak ostatni sezon opryskiwacza. Średnie krople raczej nie uzyskasz z tych rozpylaczy bo one dają grubą kroplę ale napowietrzoną. We wszystkich materiałach odnośnie eżektorów piszą że taka kropla rozpada się na liściu tworząc wiele małych kropel. Trochę żałuję, że nie wziąłem żółtych bo wtedy pryskałoby się penie na ok 4-5barów i byłaby mniejsza kropla, lepsze pokrycie. Ale nie jest na tych źle Ogólnie nie wyobrażam sobie nie mieć teraz eżektorów w opryskiwaczu
  20. będzie pan zadowolony, mam takie u siebie od 2 lat jedynie w burakach nie wypadają lepiej jak zwykłe bo tam jest potrzebne bardzo dokładne pokrycie. Ale w zbożu nie chce żadnych innych. Na przyszły sezon myślę o 2 strumieniówkach i też z AP.
  21. melon10641

    Sieczkarnia do Bizona

    przeczytałem ten temat i tez parę osób wcześniej tak pisało. A jaką najbardziej byście polecali? Węgrowiec? One chyba są najdroższe. Nad jaką firmą jeszcze warto się zastanowić?
  22. melon10641

    Sieczkarnia do Bizona

    mam pytanie bo sieczkarnie z wągrowca mają dwa rodzaje napędu. Jeden z odrzutnika słomy drugi z koła zamachowego silnika. Czy to robi jakąś różnicę? Co polecacie?
  23. melon10641

    Opryskiwacz

    Nie wszystkie zachodnie to są ze złota, poza tym nie robią już takich maszyn jak kiedyś ma działać do czasu i się popsuć. Jak pracowałem jako diagnosta opryskiwaczy to trochę sprzętu widziałem i od kolegów starszych fachem też się dowiedziałem i moje wnioski to takie: - jak chcesz mieć dobry opryskiwacz to kupuj używkę z zachodu za kilka tyś masz dobry sprzęt, gdzie rama nie pęka a i materiał na belce jest lepszy niż teraz. Nawet jak coś Ci się połamie to zespawasz, wzmocnisz i będzie w końcu nie jest żal bo dało się kilka tyś za opryskiwacz. - unia to robiła dobre opryskiwacze ale kiedyś. Byłem u rolnika co miał zawieszany chyba 800l belka wyglądała na super masywną, sprzęt prawie nowy bo dopiero pierwszy atest a już belka wzmacniana była elektrodą.. - Biardzki - wszyscy narzekają, bo może wcześniej robili słabsze teraz się poprawili i to sporo, ale nie spotkałem żadnego rolnika co by żałował że kupił półzawieszany, zawieszane to różnie bywało. Teraz dużo lepsze belki robią. Ale jak nowy biardzki kosztuje czasem mniej niż 20 letnia używka.. - część rolników nie pamięta, że marka i cena opryskiwacza nic nie ma do jakości oprysku, najważniejszy jest rozpylacz. I wydają xxtyś na opryskiwacz a na dobrą końcówkę już nie ma. Dla tego ja wcale się nie śmieje, z kolegi opryskiwacza, że coś pękło. Zaspawa i będzie dalej pryskać ale ile on dał za ten sprzęt? Pewnie śmieszne pieniądze w porównaniu do nowych "renomowanych" marek. Ja na nowy sezon coś kupuję i będzie to biardzki albo używka.
  24. Kolejna przypalona pszenica a jak mówiłem, żeby uważać z łączeniem wszystkiego bo rok temu u mnie była przypalona od skracania to mówili, że za duży koszt jak się jeździ solo opryskiwaczem. Jak widać człowiek uczy się na błędach a najlepiej na swoich
  25. Teraz juz po ptakach. Jak do zniw ci urosnie do kolan to bedziesz wiedzial co bylo przyczyna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v