A co powiecie na temat Bandit 400 ccm, byłem dzisiaj przeglądać motorki u gościa, który ściąga z zachodu. Zaproponował mi właśnie Bandita 400 ccm. Wizualnie nawet mi się spodobał. Troszeczkę przebieg duży, bo 58 tys. rok 92. ceni sobie ok. 4 tys dało by na pewno coś jeszcze stargować, papiery mi załatwia, tłumaczenie itp.
Stał jeszcze przy nim GS 500 ten sam rok i cena tak samo, przebieg zapomniałem zerknąć, bo bardziej się na bandziorku skupiłem. Siadałem na 2 i bandit jakoś bardziej mi przypadł. Czytałem troszkę na forum, że mogą być problemy z częściami do tego cudeńka. (Niby to zostało wypuszczonych ich tylko 3500 tys.) Szwagier sam brał u tego gościa motorek i jak to mówi, żaden polaczek do niego paluszków nie wkładał. Jest w tym stanie co został przywieziony. Wymaga podstawowego przeglądu przed sezonem itp. Czy warto się nad nim zastanawiać? Jak Bandit 400 odnosi się do A2, bo gościu mówił, że się łapie, a w internecie, że minimalnie przekracza? W dokumenty nie zaglądałem jak ma wbite.
Miał jeszcze m.in. Bandita 600, ale jak zobaczyłem go z bliska to się przestraszyłem, bo jest naprawdę duży i na pierwsze moto to jednak bym nie ryzykował.