Nie zniekształcaj moich wypowiedzi bo śmieszkowanie dotyczyło konkretnego wpisu. To że dla ciebie chwast jest mały nie oznacza że nie konkuruje on mocno z rośliną o składniki pokarmowe. Co do stosowania 2,4-D w życie po zakończeniu fazy krzewienia. http://www.kws-zboza.pl/fileadmin/content/pdf/Katalog_Zyto_KWS_2016_2017.pdf Kto jak kto ale chyba KWS zna się na uprawie żyta?
Jak to jest dla ciebie za mało to zajrzyj do artykułu z kwietniowego topagraru pod tytułem "Jeśli przeoczysz zachwaszczenie". Powiedz mi w którym miejscu napisałem bzdurę? Akurat wikipedia to źródło informacji o małej wiarygodności. Poza tym informacje w zakresie długości wegetacji w Polsce z roku 83 określę jako mało aktualne. Wystarczy cytat z tego linku "Za początek okresu wegetacyjnego przyjmuje się też zakwitanie leszczyny, kaczeńca, podbiału, a za koniec – opadanie liści kasztanowca i brzozy". U mnie od tygodnia kwitnie kaczeniec czyli wegetacja dopiero ruszyła... Podaj mi chociaż jeden argument z agrotechnicznego punktu widzenia dla którego warto wykonać zabieg herbicydowy po zakończeniu fazy krzewienia. Tak jak ty to zrobiłeś i twierdzisz że to dobre rozwiązanie.
Najpierw czepiasz się mojego rzekomego zainteresowania cudzymi sprawami teraz uczepiłeś się tuczenia chwastów i okresu wegetacyjnego. Dawaj jakieś argumenty związane z dobrą praktyką rolniczą chłopie a nie tylko politykujesz a o uprawie niestety wiesz niewiele.
To nie temat o polityce w którym możesz klepać dla samego klepania. W rolnictwie na szczęście da się wiele spraw zweryfikować.