A ja się z tobą nie zgodzę.
Moim zdaniem kolega dobrze zrobił zostawiając to pole na zimę.
Ja bym to zrobił tak. Opryskać w przyszłym tygodniu w jakiś cieplejszy dzień tym randapem. Tylko proponował bym zmniejszyć dawkę cieczy do 100 l/ha i dodać 2 kg/ha siarczanu amonu podać przynajmniej 1100 g glifosatu na ha. Po świętach zaorać i zasiać. Opryskać od chwastów przedwschodowo i czekać co się bedzie działo. W przypadku pojawienia się perzu w fazie 4-6 liści łubinu zastosować Agil w systemie dawek dzielonych 2*0,6 w odstępie 10 dni. Dla bezpieczeństwa desykację wykonać glifosatem w taki sam sposób jak przed wykonaniem orki.
Takie rozwiązanie powinno pozwolić uzyskać jakiś plon z łubinu i znacząco ograniczyć perz.
Sprzęt chyba masz żeby dobrze zaorać i zasiać.