wojtoon, a poważnie nie można jeździć na 1 i pełnym przyspieszaczu? Ja tak zawsze jeżdże w tęgim zbożu bo mam sieczkarnię i 4 mercedesa i w pszenżycie to na dwójce by chyba pierścienie przez wydech wypluł . A co jest przyczyną że na 2 i najwolniejszym przyspieszaczu kombajn nie jedzie? Wina pasa? Jezdnego nie wymieniałem, jak sie jakiś skończy to przeważnie zakładam optibelt co o nich myślisz? Mówisz ze gates nie jest dobry ,mam króryś taki chyba ten dwustronny i jakoś hula . co najgorsze czeka mnie wymiana łożysk na młocarni bo churgoczą , smaruje ich dwa razy dziennie i jakoś jeszcze idzie.