Od nas rolnik miał Pronara TSA to te 95 KM i szersze opony to nawet dawał radę. Miał też NH td 5050 to trochę narzekał że lekki ale silnik był zrywniejszy .
U nas z opowiadań to dziadek sierpem na garści zbierał a potem młócił cepami albo plewiarka . Rzepak znów brali w mendelki i były wrzucane pod kombajn z skr .
Mnie grypa bierze od wczoraj ale gorączkę się zbiło. Gdzieś musiało przewiac bo raz ciepło raz zimno . Taka pogoda . A może wirusy w powietrzu.
Za bardzo wczoraj wziąłem się za robotę
Z urologia to się ślub bierze , tak mi kiedyś powiedziała pielęgniarka z oddziału.
Jak leżałem to sporo osób było albo coś z nerkami albo prostata nowotwór. Ja akurat miałem wodniaka .
Ja czekam na razie ale deszczu nie zapowiadają. W poniedziałek oralem dopiero pod łubin. Kurzyło się . Teraz przy uprawie i siewie dopiero były by kurze .