spokojnie nie obrażam sie każdy może wyrazić swoje zdanie w tym ze zdjęcia oryginalna została tylko maska natomiast tamten jest cały w oryginale i dodam że kiedyś leżał na boku i to dwa razy może dlatego wygląda jak wygląda może odszykujemy go zobaczymy co sezon przyniesie
Jeszcze nie rozkrecony to nie wiadomo co do wymiany. jeśli chodzi o kabine to nie wiem czy koniecznie bo nie probowalismy sie rozjechac z kabina. ale jak nie ma to chyba wygodniej rozkrecac
tak. kupiliśmy ją z taką wadą. zmieniliśmy synchronizator i przesówke ale znowu to samo. chociaż wiadomo o co już chodzi mamy nadzieje że teraz dłużej pochodzi bo ares go zastępuje
uszkodzony synchronizator reduktora "szosowe polowe" i na szosowych czasami potrafi wyskoczyć ale jak się zblokuje dźwignie to nie ma z tym problemu. kupiliśmy ją właśnie z taką wadą. zrobiliśmy i po 6 czy 7 latach użytkowania znów się to stało. części zakupione będziemy robić.
jeśli do słomy to wystarczy. ja mam 9m i na balonowkach 3 osie i wszystko spoko ale na krótkie trasy. jak dalej trzeba było jechać to kapec kapec kapec. grzeja sie i strzelają. zakupilem od ciężarówki 17.5" zobaczymy w sezonie co sie będzie dziać.
no i cena do negocjacji jest z czego zbijać a za grosze też jej nie oddam nie mam ciśnienia na sprzedanie tego ciągnika wystawiłem może ktoś będzie chciał bym zamienił na coś troszeczke silniejszego na miare aresa 550 czy case mx100 ale jako pomocniczy ciągnik spełnia swoją rolę w 100%
zamówiłem do swojej lawety do bel 6 sztuk 17.5 cala na piasty d47. na pewno będą o niebo lepsze niż te balonówki co mam. na dalsze trasy się nie nadają bo się grzeją i strzelają. do c360 okey ale nie do szybszych ciągników
kojarze ten ciągnik poznałem po sprężynie zawiniętej na obciążniku wozilem kiedyś słomę kolo tartaku za Doliwami i tam stala ta pumka i zgaduje ze stamtąd jesteś