Po remoncie silnika i wymiana pompy zorientowałem się, że silnik ma trochę za niskie obroty maksymalne - pod obciążeniem 2000, na luzie 2150. Przestawiłem więc ustawienie pedału gazu, tak, żeby przy pedale w podłodze pompa była maksymalnie otwarta, młoteczek doszedł do łebka śrubki oporowej fabrycznie ustawionej. No i traktor wkręcał się na 2500! Nie sprawdziłem w książce, tylko zadowolony pojechałem kosić mulczerem. Po 30 minutach wywaliło mi korek wlewu oleju..! Dalej kosiłem już na 2250, a korek zabezpieczyłem drutem żeby nie wyskoczył. Nie mam pewności czy ciśnienie w skrzyni korbowej rośnie też przy niższych obrotach, nie zdążyłem tego sprawdzić. Jakie Wy macie obroty ustawione w swoich ciągnikach, chodzi mi o 1025 bo w innych modelach jest inaczej.