dzisiaj orałem znowu napęd raz ciagnie a raz nie większości przypadku nie ciągnie na drodze ciągle sie włącza i wyłącza, przystawka cała mokra od oleju.
Kolego nie wiesz może co wyje w tym ciągniku tak wyje aż ciągnik trzyma nagle jest szarpnięcie przestaje wyć i ciągnik szybciej jedzie. Dzieje sie tak na drodze przeważnie. mi sie wydaje że może to przedni napęd albo wzmacniacz momętu szfankuje.
Normalnie jak w 2014 roku w Małopolsce Wujek mówił że w jego okolicy jak wjechali nówką Claasem Tucanem tak sie utopił że podczas wyciągania oś urwali. Był jeszcze przypadek że wysoka miedza rozmokła i jadąc bizonem przy niej obsuneła sie i kombajn spadł.