Co ma rolnictwo paść? przecież za ugorowanie też dopłacają to trzeba myśleć ekonomicznie a nie pchać sie w zachodnie zabawki żeby popisać się przed sąsiadem. Wielu myśli w ten sposób że to ojcowizna i skoro dziadek wytrzymał wojne i obowiązkowe dostawy, ojciec komune i balcerowicza to czemu ja miałbym to sprzedać dla kilka srebrników. Co innego dzieci teraz większość chce lekko żyć a nie rozwijać się czy tyrać na ojcowizne na pewno nie wszyscy... Szkoda że każdy każdemu wrogiem a nasz rząd zawsze nam rzuca kłody pod nogi,,, mogli by zostawić nas w spokoju. tylko w tym kraju już jest niewiele branż gospodarki w rękach polaków...