Minister Kowalczyk mówił "akceptowalny poziom 3 tyś" czy poniżej tej kwoty będzie ciężko a wytłumaczenie znajdą zawsze, z tymi cennikami się ociągają bo prawdopodobnie na wschodzie będzie teraz znowu gorąco( choć nie musi) i giełda będzie musiała zareagować na to podwyżkami cen płodów rolnych - czyli okazja do nachapania się, ale mamy import i skala może być większa i bardziej ten azot dostępny, bo Jednak zachód poszedł po rozum do głowy i da się taniej robić azot nie łupiąc ludzi po kieszeni, GA ma powody robić w portki, będą próbować ryć banie o wczesnej aplikacji i uciekających tonach za każdy dzień opóźnienia w aplikacji nawozu..
aa Jeszcze jedno ktoś pisał polski zakład no tak kasa wraca do kraju ja się zgodzę jak najbardziej , sam bym wolał nasz produkt,, tylko kto wytłumaczy tym z rządu że powinno się jeść łyżką a nie wiadrem ? Asy ekonomii ala' Balcerowicz....