Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. Tak jak napisał wojtal24 to są resztki spycharki "Rumunek" Słabi złomiarze jak palnika nie mają :rolleyes: Chętnie bym przygarnął sam spych z tego wraka
  2. Model 2130 to ciągnik końca lat 70-tych...więc raczej nie kupisz do niego oryginalnego "tura" i musisz szukać po handlarzach, którzy czasem oferują ładowacze zdjęte z ciągników bo ktoś kupił bez ładowacza.
  3. Wał masz założony prawidłowo. Bez osłony jeśli będziesz pracował przy sianie lub słomie to może być duży problem jak Ci się nawinie. Kiedyś kolega jak nawinął siano to silnik w Zetorze 8145 zatrzymało i walczyliśmy z tym glutem nawiniętym na wał chyba z godzinę w palącym słońcu i żeby nie ostry nóż to trwało by to znacznie dłużej. Jeśli chcesz tym ciągnikiem pracować jeszcze parę lat to warto zainwestować w osłonę. Spróbuj się jeszcze potargować z handlarzem to może trochę zmięknie i opuści cenę...w końcu nie codziennie ktoś chce kupić taką osłonę Możesz też coś pokombinować samemu jeśli masz trochę narzędzi i umiesz z nich korzystać. Jeśli zrobisz taką osłonę sam to pamiętaj o tym by były w niej otwory, które umożliwią smarowanie krzyżaków.
  4. extrabyk

    Farmer

    Firma Farmer padła tak samo szybko jak powstała...
  5. Ogólnie to prosty i dobry ciągnik stworzony przez koncern Same-Deutz-Fahr na potrzeby gospodarstw potrzebujących mocnego ciągnika nie naszpikowanego elektroniką i innymi "bajerami". Traktor powstał z połączenia skrzyni biegów oraz tylnego mostu z ciągników Same Laser i Antares oraz prostego, sprawdzonego i ekonomicznego silnika Deutza znanego z serii DX tego producenta. Jest to jeden z ostatnich seryjnie produkowanych prostych w obsłudze i tanich w eksploatacji ciągników. Jeśli znajdziesz zadbany egzemplarz to będzie bardzo dobra inwestycja.
  6. extrabyk

    Highland i Salersy

    Krótkie nogi wcale nie przeszkadzają Highladom na krótkim dystansie dogonić konia....i tak jak Salers15 napisał "rogata kula falującej sierści" w galopie to super widok
  7. 16,9/34 to zamiennik 13,6/38 a nie 13,6/36 a 16,9/30 będzie miało średnicę właśnie 13,6/36 Można oczywiście kombinować z oponami nisko profilowymi. Co do tego czy 11,2/24 będzie za wąska na tą obręcz to wydaje mi się, że nie bo to różnica trochę ponad centymetr na stronę. Ważne jest też do czego Ci ten traktor jest potrzebny. Jeśli ma to być główny koń w gospodarstwie to im szersze opony tym lepiej bo wąskie to tylko do prac w międzyrzędziach i na ścieżkach technologicznych.
  8. extrabyk

    Żyto

    Tak jak pisał Ogar118 czyli lipna ziemia z lipnym PH i takie są efekty do tego po zimie mogła być pleśń śniegowa i teraz sucho więc się nazbierało. Faktem jest, że wapnowanie jest najważniejsze i jeśli się chce mieć jakiś plon to bez względu na klasę gleby trzeba wapnować a dopiero potem dawać nawożenie. Sianie nawozów a zwłaszcza azotowych na zakwaszonej glebie to wyrzucanie pieniędzy w błoto...w tym wypadku bardziej w piach
  9. Przedni napęd należy włączyć do prac polowych przy których występuje nadmierny poślizg tylnych kół by w ten sposób poprawić efektywność przekazania napędu, trakcji i lepszego wykorzystania mocy ciągnika w warunkach gdzie może wystąpić nadmierny poślizg. Nie zawsze są to tylko prace polowe. Napęd 4x4 przydaje się przy awaryjnym wyciąganiu innego pojazdu lub w transporcie w warunkach zimowych gdy droga jest zaśnieżona lub oblodzona a przed nami do pokonania jakieś wzniesienie. We wszystkich tych przypadkach nie do kończ zgrane przełożenia przedniego i tylnego mostu zostaną zniwelowane przez poślizg. Absolutnie nie należy używać napędu 4x4 na suchym asfalcie, betonie a nawet dobrej drodze szutrowej bo w tych warunkach następuje bardzo szybkie zużycie opon na osi, która ma większe obroty oraz następują duże przeciążenia w całym układzie napędowym. Kolega wyżej napisał o możliwości "zwiększenia" średnicy przez dobicie ciśnienia...to raczej słaby pomysł bo dość w sumie lekki traktor będzie strasznie podskakiwał co mocno obniża komfort pracy oraz żywotność łożysk i tulei przedniej osi. Nie ma więc co kombinować tylko kupuj nowe opony.
  10. Wszystko pięknie i ładnie ale po pierwsze nie wszyscy jeszcze na tyle się zatracili żeby mieć konto na fb. Po drugie nie po to tu jesteśmy żeby bawić się w detektywów i sprawdzać kto jest kto, co robi, za co i dla kogo...a po trzecie dane o które prosisz bez względu na Twoje intencje są trochę jakby poufne i dość osobiste wiec nikt normalny nie poda takich informacji komuś ot tak w wirtualnym świecie... Jest to oczywiście moje prywatne zdanie.
  11. Jest to typowy rozmiar ogumienia do 4514 i jeśli się nie zgrywa to może być wina dużej różnicy w zużyciu opon z przodu i z tyłu. Jeśli z przodu masz tylko 15 % to się nie zastanawiaj tylko kup nowe lub używane w przyzwoitym stanie. Druga sprawa to to, że nie masz co liczyć na to, że po załączeniu przedniego napędu wszystko będzie się zgrywać w 100 %...bo mało jest marek gdzie tak jest a już na pewno nie Ursus niby bazujący w tym modelu na Masseyu Fergusonie ale jak to Ursus musieli coś pozmieniać i jest jak jest czyli napęd tylko do pracy w polu przy prędkościach do 10-12 km/h. jest sens używać.
  12. Oj coś mi tu bardziej zalatujesz przedstawicielką jakiejś firmy ubezpieczeniowej niż studentką...a dane potrzebne Ci są do tego żeby zaproponować lepsze warunki
  13. Problem jest w rozdzielaczu. Jeśli masz gdzieś blisko dobry warsztat zajmujący się hydrauliką maszyn budowlanych i rolniczych to powinni Ci pomóc a jak nie to samemu będzie raczej ciężko to ogarnąć. Można też szukać używanego rozdzielacza.
  14. Prorok Chyba nie ma droższego hobby jak rolnictwo Ludziom z miasta często się wydaje, że jak uprawiają jakiś sport extremalny lub na przykład pływają żaglówkami to wydają na to majątek...ale nie mają pojęcia ile kosztuje 20-30 letni zachodni traktor nie mówiąc już o nówce
  15. extrabyk

    Zbiornik retencyjny

    Taki kraj,że chłop musi o wszystko prosić i bulić kasę na darmozjadów mimo, że na swojej ziemi robi. Mamy taką mieszankę przepisów komunistyczno unijnych, że jeszcze trochę i chłop na swoim polu nie będzie mógł pierdnąć bez pozwolenia i opłaty "ekologicznej". Co do wykopu i urobku z niego to zawsze jest inaczej. Wszystko zależy od tego jaka jest ziemia i czy jest co zrobić z wydobytą ziemią lub jest na nią zapotrzebowanie. Często ludzie potrzebują ziemi do zasypania nierówności i chętnie nawet dopłacą za taką ziemię. Przy każdych robotach ziemnych warto jest przy kopaniu segregować ziemię czyli warstwę orną zdjąć oddzielnie a to co głębiej to już zależy od tego co tam jest. Nie ma co się rozpisywać bo nie znamy realiów jakie są u kolegi Rafalr2. Jeśli dokładniej opisze swoją sytuację to można będzie jeszcze coś doradzić.
  16. No to elegancko Tylko pamiętaj co pisałem i kup najszersze jakie się da wsadzić bo teraz zaoszczędzisz parę setek a potem będziesz rzucał k**wami przy pierwszej wtopie bo prasa naprawdę ciężka. Jak się da to daj minimum 400/15 a szybko się przekonasz, że dobrze zrobiłeś. Nie pamiętam jak tam jest z osią i piastami ale na pewno da się jakoś zwiększyć rozstaw kół jeśli szerokie kapcie się nie będą mieścić. Powodzenia kolego !
  17. Szukajcie a znajdziecie Przeglądaj codziennie ogłoszenia na OLX i Allegro bo codziennie wchodzą nowe ogłoszenia to może coś trafisz. Jeszcze z dwa trzy tygodnie masz czasu bo nie wiem jak u Ciebie ale u mnie to kosić jeszcze nie ma czego. Nic nie rośnie bo zimno. Jak masz daleko po ten sprzęt to dochodzi jeszcze koszt wyjazdu żeby obejrzeć czy jest co kupować bo wiesz jak jest...w ogłoszeniu wszystko pięknie ładnie a na miejscu często nawet ładnie wyglądający ale jednak złom. Ta kosiarka nie jest taka wielka i ciężka więc jak masz jakiegoś busa lub terenówkę to wypożyczasz dużą przyczepę lub lawetę i sam jedziesz. Mniejsze ryzyko, że jak towar nie jest wart kupna to tracisz tylko na paliwo i za wypożyczenie przyczepy. Jak nie masz prawka na lawety to pewnie jakiś kolega czy znajomy ma. Stawiasz obiad koledze i śmigacie razem Druga sprawa to jaki ciągnik przeznaczysz do tej pracy bo przyczepę z kosiarką taką jak moja to nawet ciągnik klasy 330 da radę a do tego Famarola na foto to musi być coś większego a przede wszystkim cięższego bo jak złożysz tą kosiarkę do pionu z boku to 330 leży Ważne jest też to jaką masz do tego przyczepę. Powinna być jak najlżejsza i mieć duże nadstawki...najlepiej z siatki. Dochodzimy w tym momencie do tego,że musisz na ten cel przeznaczyć przyczepę bo bez sensu jest ciągle zdejmować nadstawki jak musisz coś innego przewieść. Na koniec zostaje sposób rozładunku. Wywrotką walisz masę na kupę i zapitalasz widłami a w przyczepie z kosiarką otwierasz d*pę, włączasz posuw podłogi i jedziesz do przodu a masa mniej lub bardziej równomiernie rozkłada się na korytarzu paszowym czy na jakimś wybiegu i bydło sobie wsuwa a Ty albo wcale albo coś tam minimalnie musisz widłami zadziałać. Niby taka prosta sprawa a ile problemów ale życzę powodzenia w poszukiwaniach i wyborze sprzętu.
  18. extrabyk

    Zbiornik retencyjny

    GranoDorato ma po części rację z tym żeby nie robić nasypu tylko wykopać "staw" ale nie wiemy jakim terenem dysponuje inwestor oraz nie wiemy czy ten zbiornik nie musi być ponad poziomem gruntu by woda w nim magazynowana nawadniała coś w sposób grawitacyjny i stąd pomysł z nasypem. Jeśli jednak musi być nasyp to o jego wytrzymałości decyduje nie tylko kąt nachylenia skarpy ale głównie materiał z jakiego zostanie usypany, to jakiej będzie szerokości i czy w czasie usypywania kolejnych warstw materiał był odpowiednio zagęszczany odpowiednią zagęszczarką a na koniec oczywiście odpowiedni sposób uszczelnienia o czym pisałem wcześniej. Bez względu jednak na to czy będzie to zbiornik utworzony przez usypanie grobli czy będzie to tylko dziura w ziemi to w obu przypadkach potrzebne będzie pozwolenie do tej powierzchni. Czy potrzebny będzie projekt, kierownik budowy i cała reszta idiotyzmów to tego nie wiem. Trzeba wypytać w lokalnym urzędzie gminy.
  19. Jakie to ma parametry i jaka cena takiego rębaka ?
  20. extrabyk

    Zbiornik retencyjny

    Jeśli ma to być zbiornik na lata to tylko i wyłącznie membrana EPDM. Bardzo wytrzymały i elastyczny materiał przypominający gumę. Odporny na bardzo niskie i wysokie temperatury oraz uszkodzenia mechaniczne i działanie promieni słonecznych. Wszystko inne to półśrodki nie licząc bentonitu ale ten jest dość kłopotliwy w stosowaniu oraz ciężki więc koszt transportu rośnie. Przy takiej ilości wody na materiał izolacyjny działa olbrzymi nacisk i kamyk wielkości grochu może zrobić dziurę. Znam ten temat bo kiedyś robiłem oczka wodne i to czasem spore. Jeśli wykorzystuje się tańsze ale nie tanie folie do oczek to zbiornik musi być starannie wysypany 5 do 10 centymetrową warstwą piasku. Grubość warstwy zależy od głębokości a więc przyszłego ciężaru wody. Były oczka gdzie na tą warstwę szły 3 lub 4 wywrotki a każda po dwadzieścia parę ton piachu. Wszystko to trzeba było ręcznie rozsypać po często skomplikowanych brzegach i uklepać a potem delikatnie rozkładać folię tak żeby nie poprzesuwać piachu. Masa ciężkiej roboty tylko dlatego, że zleceniodawca chciał zaoszczędzić na membranie EPDM. W sytuacjach gdzie z różnych względów nie można było wykorzystać piachu używałem 10 do 20 cm. wełnę mineralną. Też masa roboty i ciężko się układa folię żeby nie naruszyć i nie poprzesuwać wełny. Tak więc można taniej ale wcale nie tak dużo a ryzykuje się dużo bo jak wystąpi wyciek to masa roboty ,żeby to opanować. EPDM zamawiasz w potrzebnym wymiarze a jak potrzebujesz naprawdę duży arkusz to albo firma klei na miejscu albo mówią Ci jak to zrobić i robisz to sam na swoim zbiorniku. Ten materiał nawet jak rozłożysz na korzeniach, kamieniach czy gruzie to się nie przerwie i masz gwarancję, że zbiornik wytrzyma nawet 50 lat. Poszukaj w necie, porównaj ceny EPDMu u różnych dostawców i nie eksperymentuj z tanimi rozwiązaniami bo wydasz więcej nie mówiąc o straconych nerwach. Pamiętaj też o tym, że na taki zbiornik musisz mieć pozwolenie bo w przeciwnym wypadku jeden "życzliwy" sąsiad i masz "pozamiatane" na dużą kasę.
  21. Zwykła felga od przyczepy na pewno nie będzie pasować bo zachodnie mają inny rozstaw szpilek, odsadzenie i inne średnice otworu na piastę. Musisz poszukać u handlarzy kół od zachodnich maszyn to coś dobierzesz. Zrób sobie szablon z twardego kartonu i tym szukaj bo to ułatwia sprawę. Sam tak robię jak czegoś szukam bo pomiary nie są łatwe i mało precyzyjne w środku felgi. Tak czy inaczej musisz coś szerokiego założyć bo wąskie opony do ciężkiej prasy to nic ciekawego. Powodzenia kolego !
  22. Niestety tanie to nie jest ale skoro nowa taka maszyna (polska) kosztuje ok 40 tyś. i w górę w zależności od wersji i wyposażenia to nic dziwnego,że używki też trzymają cenę. Ja trzy lata temu szukałem i też chodziło o jak najtańszą możliwość zwłaszcza,że nie potrzebuję tego non stop tylko od czasu do czasu. Znalazłem starą polską, którą kupiłem za 7 tyś. i korzystałem z niej dwa lata bez awarii nie licząc tego, że parę razy trzeba było coś przyspawać no i musiałem zainwestować w nowe przewody hydrauliczne i porządny wałek z przegubem szerokokątnym. Razem dołożyłem ok. 1 tyś. Byłem bardzo zadowolony bo mam parę małych działek oddalonych od gospodarstwa więc zwierząt tam nie puszczę a koszenie na siano też uciążliwe a tak wjeżdżałem i przez parę dni wywoziłem całą zieloną masę. Niestety rok temu pękł wał, który napędza podajnik, wszystko zablokowało i łańcuchy też do wymiany...cóż takie uroki starego sprzętu. Ciągle nie mam czasu ale trzeba się wziąć i zrobić remont bo maszyna bardzo przydatna. Skąd jesteś ? Wydaje mi się, że wszędzie to jest do kupienia. Ja też dość daleko musiałem jechać po swoją ale transport wyszedł tylko 500 zł. więc się opłacało.
  23. Wyglądasz przez okno i masz wrażenie, że ktoś Cię w balona zrobił a tak serio to fajna sprawa takie baloniarstwo zwłaszcza w dzisiejszym zagonionym i ciągle się śpieszącym świecie są jeszcze ludzie, którzy potrafią i lubią się przemieszczać gdzieś bez pośpiechu podziwiając świat z góry a jak wiadomo z góry wszystko wygląda pięknie.
  24. Nie chciałem kolegi straszyć ale czasem lepiej na zimne podmuchać Faktem jest, że nie przyszło mi do głowy to, że być może na jakimś ryku ten model ma ograniczoną prędkość do 30 km/h. i z tego powodu może występować ten problem. Najlepiej by było dla właściciela żeby ktoś posiadający doświadczenie z Aresami zdjął mu tą blokadę i sprawdził działanie skrzyni oraz ją skalibrował. Oj kolego...z ręki to można koniowi suchy chleb podać a i to trzeba wiedzieć jak żeby palce mieć tam gdzie były przed podaniem tego chleba a tak serio to ciekaw jestem jak chcesz "ręcznie" skalibrować skrzynię biegów z czterema półbiegami sterowanymi elektrozaworami i to bez pomiaru ciśnienia podawanego na sprzęgła hydrauliczne....trochę mi to zalatuje mieszaniną ułańskiej fantazji z techniczną partyzantką. Nie jest to niby jakiś super nowoczesny traktor ale nie da się go już serwisować młotkiem i śrubokrętem (niestety).
  25. Przyznam,że pierwszy raz widzę takie połączenie kosiarki rotacyjnej z chyba jakąś dmuchawą bo coś musi tą rurą trawę na przyczepę podać :blink: Nie myślałeś o dość popularnej na rynku wtórnym formy ścinacza zielonek czyli połączenia przyczepy zbierającej z kosiarką rotacyjną ? Jest tego sporo w różnych cenach. Dość łatwo się tym kosi, zbiera i transportuje zielonkę do skarmiania. Jeśli łąka nie jest równa lub jest dużo kretowisk to w tym wypadku niestety też sporo ziemi się dostaje do zielonki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v