Skocz do zawartości

Nikita_Bennet

V.I.P.
  • Postów

    8050
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Nikita_Bennet

  1. pomijając kwestie szerokości to jakie marki warto oglądać w tym co napisałem na poprzedniej stronie: ---------------------------------------------------------------- wątek ogólny to i ja o coś zapytam. Opryskiwacz do 30 tys pln brutto, nowy, zawieszany, ze zbiornikiem 800-1000 litrów. Za jakimi modelami się rozglądać. Obecnie jest 12 metrów i 500 litrów, pojemności mało, belka pasuje pod siewnik 4metrowy i rozsiewacz KV Exacta (ten sieje chyba do 21 metrów więc myślę że da się przestawić). Belka może być więc szersza oby spasować do ścieżek. ---------------------------------------------------------------- 30tysia brutto, nowy, zawieszany, 800-1000 litrów, belka składana mechanicznie bo hydraulicznie może i wygodna ale chyba nie w tej cenie.
  2. most z papierami a na moście oryginalne numery nabite przez fabrykę i zgodne z tym numerem w dokumentach.
  3. czy ja wiem? robisz dwa przejazdy z włączoną jedną ścieżką tylko gorzej jak nie będą się zgrywać
  4. co do zasady ja tam się wolę trzymać tego z daleka, kilka lat temu miałem brać przyczepę annaburgera - zarąbisty stan, jedno pęknięcie do pospawania, pieniądze rozsądne ale brak ciągłości umów/faktur sprzedaży i mimo że nie figurowała jako kradziona/bliźniak dałem sobie na luz. Natomiast zabawa w bliźniaka/klona owszem przy pojazdach wartych jakieś pieniądze miała zawsze dla złodzieja sens. Poza tym nie wiem jak wy robicie ale policja może wam sprawdzić czy pojazd nie figuruje w ich bazach - pojazd + brief i jazda. No i czasem warto wrzucić ten numer VIN/ramy/nadwozia/podwozia na stronę UFG.pl i jeżeli jest coś z takim numerem ubezpieczone w PL to wyskoczy razem z marką i modelem
  5. tylne mosty z papierami są gdzieś są w ogłoszeniach. Wszystkie z zachodu i zagraniczne papiery. Kupujesz wymieszniasz most/ramę i rejestrujesz że niby z zachodu.
  6. albo cała szerokość i potem ścieżka na jednym kole i potem ta sama przy powrocie i ostatni przejazd bez ścieżek i jest 4 po 4 czyli 16metrów, pod exactę podejdzie bo ma 9-18metra (właśnie sprawdziłem w katalogu). Tylko to tak w teorii bo nie wiem jak to w praktyce wychodzi.
  7. coś mi chodzi że 16metrów da się spasować z 4 metrowym siewnikiem...... szerszy to będzie ubaw bo mam trochę słupów....
  8. wątek ogólny to i ja o coś zapytam. Opryskiwacz do 30 tys pln brutto, nowy, zawieszany, ze zbiornikiem 800-1000 litrów. Za jakimi modelami się rozglądać. Obecnie jest 12 metrów i 500 litrów, pojemności mało, belka pasuje pod siewnik 4metrowy i rozsiewacz KV Exacta (ten sieje chyba do 21 metrów więc myślę że da się przestawić). Belka może być więc szersza oby spasować do ścieżek.
  9. optymalizacja a nie kombinowanie Te programy od dłuższego czasu są dla tych co umieją myśleć i po troszku skubią z tego budżetu. Sam chcę coś skubnąć (nie na mnie) na maszyny które obrobią i moje pole
  10. 3ha + tylko tyle ile trzeba żeby spełnić wymogi po co przepisywać zbyt wiele ale te 3-5h jeszcze da się przepisać notarialnie czyli 6-8ha ornego na własność i dzierżawę tych TUZów z lęgowiskami na n2000.
  11. Może ktoś podpowie bo może i ta modernizacja będzie w roku przyszłym (na MGR nie mam już jak). W zeszłym roku wydzierżawiłem siostrze 9,75ha wg dopłat (umowa na kartce a 5lat). W tym roku jeszcze 4,04 (papier wszystko przyjmie). Bierze do tego dopłaty (obecnie pszenica i rzepak). Podatek jest na mnie. Ubezpieczona jest w ZUS bo gdzieś tam pracuje jako księgowa za najniższą krajową. Mi dzięki temu odeszło spełnianie EFA na sporej powierzchni. Celem tego jest że za jakiś czas (jak przejdę na wcześniejszą emeryturę) wymogiem może być ze "zaprzestanę produkcji rolnej" i całość musiałbym na kogoś przepisać choć. Za rok planuję aby było na nią także max 15ha ale raczej program RS-ptaszki na n2000 które mi wadzą i reszta ornego (ona ryczałowiec a ja VATowiec wiec te TUZy z ptaszkami mi nie potrzebne.). Czy jest realna szansa na modernizację? Docelowo mogę przepisać na nią 3ha ornego które jest na tatę a ja mam to w dzierżawie+jeszcze kilka ha z mojego (wszystkiego nie mogę bo potrzebuję czystych KW do sporego kredytu). Maszyny na nią to to od biedy jakąś kosiarka listwową, kultywator, pług 2skiby, 5skib podorywkowy, stary opryskiwacz 400litrów i rozsiewacz lejek, grabiarka,przetrząsacz . Ciągnika nie ma, kombajnu też nie bo to je na mnie. Pytam bo tak kilka dni temu gadałem ze znajomym z ODRu i niby 60 tysia do przytulenia, w sumie fajny opryskiwacz i talerzówka na te 35ha by były Gadałem z kumplem ze studiów i też się zastanawia. Żeby spełnić wymóg wzrostu SO zawsze mogę oprócz fizycznie przepisanego na nią minimum coś na gębę wydzierżawić bo podobno wystarczy jak przybędzie gruntów i wzrośnie sprzedaż. Prawda to? Ktoś coś podpowie czy da się to ogarnąć? Ewentualnie wskaże gdzie w tym temacie są ciekawe wypowiedzi bo jednak 616 stron to trochę czasu zleci na przeczytanie.
  12. przy czujniku ciśnienia trójnik i dodatkowo przewód+manometr i do kabiny abyś wiedział ile wynosi ciśnienie a nie sam czujnik. Taka moja rada.
  13. basagran czyli bentazon, dawkowanie w koniczynie ze starych etykiet i książek z lat 80tych - 3litry na ha. Będę testował. chizalofop-P-etylowy lub fluazyfop-P-butylowy wiem że działa bo testowałem kiedyś w koniczynie. Pytanie czy chizalofop można łączyć z basagranem?
  14. też o tym myślę ale aż obecny opryskiwacz się nie zużyje to nie kupię, po prostu te 500/12 obrabia 30ha ornego więc tyle co nic (marzy się 800-1000litra). Natomiast po ostatnich zabawach w garażu to z10145 ma oprócz 4 std wyjść hydrauliki dołożony rozdzielacz i kolejne 4 wyjścia, nawet na ciapku założyliśmy 4 wyjścia żeby w razie awarii ciągnika ściągnąć brony czy podczepić opryskiwacz. MTZ ma 6 wyjść. Poza tym jak tato (on pryska) zaczął używać hydrauliki do podnoszenia lanc czy poziomowania to raczej wątpię czy wróciłby do mechanicznego Wszystko podąża w celu nie wyłażenia z ciągnika i oszczędzania zdrowia
  15. Masz racje Jacek ale masz sporo więcej ziemi niż ja więc pewnie hydraulicznie składana belka u Ciebie a u mnie nie. No i w starym trochę się któregoś raza belka pogięła od słupa i łatwiej naprawić 12 czy 21 Dawne dzieje. W sumie mi np te 12 metrów styka bo przy 4 m siewniku pasuje jak ulał w przejazdach. Tak wiem przy większym opryskiwaczu też pasuje ale to do przemyślenia kiedyś bo ten jeszcze z 4-5 lat pociągnie a wtedy będę szukał czegoś 800-100litrów zawieszanego bo 500 ciut mało (ograniczały wytyczne ARiMR pojemność).
  16. Bo "duchom" zdjęcia nie zrobisz, tak jak myśliwi na nie nie polują
  17. Nikita_Bennet

    Droga

    a my dopiero nie boimy się pryskać bo pierwsze opryski skończyły się na jednej działce żółtymi liśćmi - ostra fitotoksyczność która dopiero teraz ustąpiła po opadach. Od 1 marca spadło ok 35litrów na metr kw.
  18. Wiesz Jacek, ja też bym szedł w większy ale u mnie 12m trza na 1ha składać 2 razy przez słupy i trafo no i od strony drogi dopryskać cześć za słupami. No i jest ze dwie działki o nieregularnym kształcie i na innej słupy telepsa i chciałoby się 20-21metra ale sam widzisz.
  19. znaczy sprzedajesz coś co jeszcze nie urosło a nawet nie podajesz ceny za kilogram lub 100kg???
  20. Nikita_Bennet

    Droga

    pytanie czemu ta woda nie odchodzi i gdzie jest przytkany rów lub jakieś dreny.
  21. pronar i grand agro obdzwoniłeś?
  22. Mój tato wykasza kosą spalinową, jak ja mam to robić toopryskiwaczem plecakowym (jak mam to starane+glifosat+chwastox po 0,1litra każdego na 12litrów wody), zboża nie przypaliłem ale pryskam jak nie ma wiatru wieczorami.
  23. i człowiek będzie szybciej głuchy
  24. mam rurę z nierdzewki w 10145 - była tańsza niż dobry tłumik, jest ciut głośniej. Nic poza tym.
  25. tak czytam to: https://www.arimr.gov.pl/pomoc-unijna/platnosci-bezposrednie/platnosci-bezposrednie-w-roku-2019/platnosci-bezposrednie-w-roku-2019-informacje/platnosc-za-zazielenienie/obszary-proekologiczne.html i się zastanawiam co zrobić z dwoma działeczkami - może ktoś doradzi. Chodzi głównie o spełnianie EFA ale też o to aby chwasty mi się nie rozsiewały. Zwierząt nie mam, nie dam temu komuś kto ma krowy i mi zostanie zryty TUZ wpisać bo to nic mi nie daje (zebrać mogą ale ja mam mieć spełnione EFA). 1. Nostrzyk biały dwuletni - w zeszłym roku był, dwa lata temu był zarąbisty a w tym roku jakiś taki byle jaki. Na wiosnę przesialiśmy go ale jakoś to słabo wygląda za to chwastów w bród. Pryskać? Zlikwidować i zmienić na ugór, potem chemia, brony, odrost chwastów i chemia a za rok miododajne? Ogólnie graniczy to z pasieką a nie nadaje się to ani na łąkę ani pod zboża. 2. Trawa na ugorze Rok temu był ugór. W tym roku wpisana trawa na ugorze. Natomiast wygląda to tragicznie, jest trochę trawy, sporo tasznika i jasnoty a w cholerę koniczyny czerwonej wylazło która była siana na zeszłoroczny ugór. Jako koniczynę nie zgłoszę bo jest innego tałatajstwa sporo. Pryskać trochę późno. Zrobić ugór to zniszczę koniczynę ale jakby się osypały nasiona to talerzówkę (no i dosiać) i do zimy pryskać od chwastów jako koniczynę. Problem jest że jest sporo masy zielonej która niby ma stać do 31 lipca a potem już sprawy żniwne ruszą i nie da się tego ogarnąć. Jakieś sugestie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v