Dlatego ciągle najważniejszym elementem tych protestów jest edukacja społeczeństwa. Jak najwięcej ludzi musi zrozumieć o co tu chodzi i co ich czeka w perspektywie lat jeżeli te protesty nie odniosą skutku. Tj. polityka unijna (po prostu chora ideologia), która będzie miała coraz większy wpływ na ich życie i wolność oraz będą skazani na potężnie drogą żywność bądź będą jedli tani syf z krajów, w których nie przestrzega się żadnych norm. A napływ wszelkich towarów z Ukrainy powoli wykończy naszą gospodarkę.
Marianku nie wiem co tu do śmiechu, na jednym wózku jedziemy. Zapewne również jesteś rolnikiem i wkładasz tak samo dużo serca jak każdy z nas, a sytuacja która dzieje się w rolnictwie nie powinna być powodem do dogryzania.