U mnie praktycznie każde pole drenowane. Sączki czasami są tak płytko, że pługiem na zimę wyorywałem. Potem problem był, bo woda stała. Prawdopodobnie jeszcze Niemiec to kładł. Wiadomo czasami się coś zabije i woda wybije, ale ogólnie wszystko zbiera wodę. U mnie o głęboszowaniu nie ma mowy.
Z perspektywy czasu myślę, że tak. Ma zrobione prawie 5 tys mtg. Głównie chodzi przy pługu 4 skibowym kv, talerzówce zawieszanej bardzo ciężkiej i teraz przy agregacie aktywnym będzie wykorzystywany. No i transport oczywiście. Pola mamy trochę górki, ogólnie od kamieni na górach po cięższą ziemię na dołach jak na foto. Skrzynia dobrze pracuje nic się odpukać nie dzieje. Był wymieniany zawór hamulcowy bo padł- 3/4 tys zł. Spawany uchwyt od wspornika cięgna bocznego - mam w galerii. Teraz coś zaczął szwankować jeden zawór z tyłu bo się sam załącza. Na razie jest wyłączony, trzeba to zdiagnozować. Ogólnie przeglądy robimy na czas raczej dbamy o niego. Ciągnik 7 letni
Składał ktoś wniosek przez aplikację o suszę ? To jest za tegoroczne uprawy, czy za poprzedni rok? Mam pierwszy rok na siebie posianą kukurydzę dlatego pytam.
Zgłaszam się z takim pytaniem ... Czy glifosat wchłania się przez korę drzewek, części zdrewniałe ? Chodzi mi o taką sytuację, że mam posadzone trochę krzaków owocowych, nie dużych i w miejscach gdzie były wycięte w wlókninie kwadraty, żeby posadzić sadzonkę jest dużo chwastu. Chciałbym teraz lekko osłonić łodygę i liście jakimś kartonem i ręcznie jakoś popsikac chwasty. Myślicie że łodyga pobierze oprysk jakby coś zaleciało ?
Kojarzy ktoś może jak przestawić ilość zliczania ścieżek technologicznych na więcej w sulky tramline ? - komputer Medion. Chce zrobić z 15 metrów na 21, nie mogę przestawić. Mam instrukcje, przytrzymuje przycisk, ale cyfra nie zaczyna migać, żeby przestawić. Pozdrawiam.
Jak cenowo wychodzą dysze i części zużywalne, jakieś membrany itp do hardiego ? Dużo są droższe ? Pytam, bo szukam używanego opryskiwacza i nie wiem, czy brać pod uwagę hardiego.
Dokładnie, za darmo nie ma co robić. Jak nie pasuje to do dyskontu... Akurat ja mam dobrego kartofla i tanio nie oddam. Wiadomo, jakby była klęska urodzaju, to co innego, ale i u nas każdy mówi, że słaby rok.
U mnie detal dalej po 2 zł i nie mam zamiaru schodzić z ceny. Na wiosce bardzo szybko zeschły kartofle. U dwóch rolników były tak małe, że się śmial, że są jak pinezki. Brakło wody. U mnie lord też ostro parchaty, tylko, że brany od prywaciarza... pewnie dlatego.
Z drugiej strony jest bolec, bo widać go. Przypuszczam, że nie założyli w fabryce, bo nie ma po nim najmniejszego śladu, nawet farba nie jest zarysowana. Tulejki nie są jakoś mocno wybite, lekki luz jest. Myślę, że zrobię jeszcze z 2 tys mtg i wymienię wszystkie tulejki, łącznie z tymi dużymi. Dla wiadomości trzpień co wchodzi w widełki, był u mnie zerwany - jego koszt ok 500 zł. Tulejki na widełki 40 zł.