Niektórzy jak widać nie rozumieją , że ponoszą jakieś koszty podstawowe i bez mrugnięcia okiem godzą się na obniżkę, zero pretensji do działu kupującego "co ,po co i dlaczego ?" , ot tak , "gnój mi wystarczy a mleko wam oddam za dormo , bo to produkt uboczny, A najważniejsze żeby gnój był " 😁 i przyjdzie jeszcze taki i się dzieli "mądrościami"🙈