A czy nie lepiej wziąć telefon i podzwonić po kupcach i sprzedać temu który oferuje najwięcej niż siedzieć przed kompem i narzekać że
ktoś komuś nie chce powiedzieć i zaraz się za to obraża .
Informacje kosztują ,to tak jak mi kiedyś weterynarz powiedział pojedzie do gospodarza nagada się jak ma postepować żeby zwierzęta
Mu nie chorowały ale jak leków nie sprzeda to nie zarobi bo chłop uważa że informacja nic nie kosztuje