Co do wygłuszenia w rusku ,to mimo napchania wygłuszeń gdzie tylko możliwe ( jest dużo ciszej) to hałas puszczają szyby (są cienkie) dodatkowo wyciągnięcie kominka ssącego i wydechu ,ponad dach też dało trochę ulgi dla uszu . Oczywiście kabina ruska nie jest miejscem dla melomanów ,ale jest ciszej niż w C360.
U mnie 60-tka sieje nawóz i ciąga opryskiwacz (1700/15) , oszczędność w mtz-cie jest duża gdy pracujesz na obrotach silnika 1500-1650 ,po przekroczeniu tych obrotów ekonomia jest wywalana kominem.
Lokalne problemy nie stanowi o cenie skupy ,tylko rynki spekulacyjne.
Może się okazać ze import będzie bardziej opłacalny niż podniesienie cen skupu.
Z resztą jak mawiał klasyk co ma być to bezdie.
Tak lałem wężami, miałem opryskiwacz z korpusami co 25cm , ale węże w zbożu to porażka (przy gęstym łanie) wyłażą na wierzch i poparzenia przepotężne. teraz jak jest potrzeb to sypnę saletrę.
Rsm ma jeszcze jedną no może dwie wady.
pierwsza - nie zadowolenie sąsiadów bo już tyle nie mają plonu (mam takich co to zauważyli że przy granicy już tyle nie koszą )
druga - jak się rsm wyleje to go nie pozbierasz jak sypki nawóz , i największy koszt w pierwszym roku ( baniaki , końcówki i takie tam)
Farba tania farba i po temacie , odkładnice wycierają się po kilku metrach orki . do rozsiewacza super sprawdza się nafta (taka do lamp) oczywiście rozpylona pistoletem.
Przy okazji kontroli u kolegi dowalili się do płotu malowanego olejem przepalonym,i do pługów smarowanych towotem. zabrali 3% z dopłat (250ha) oj zabolało.
A u mnie suma opadów. za kwiecień to 65l ,ten tydzień to całe 12 l ,jutro i pojutrze jedyne okno pogodowe na opryski , od wtorku ponownie ma lać .Kaczawa w korycie jak na tą chwilę.
Nie używajcie do konserwacji żadnych smarów olejów ,w razie kontroli czeka Was kara i spore koszty na utylizację ziemi (gdy konserwowany sprzęt na niej stoji ) Rozsiewacz konserwuje po umyciu ( i tu też jest problem z myciem ,powinna być płyta ze studzienką na wodę z nawozem) konserwuje nawtą idealne wypiera wodę a pług maluje najtańsza farbą (asfaltową) .
Rohan F1 jajfajna odmiana samo kończąca, po przejeździe na płatka,pięknie postawił się do pionu (w ścieżkach). miałem chodź srogo doświadczony raz wymarznięciem (2012) drugi raz mocne gradobicie. jest na liście tego rocznych zasiewów .
Hydraulika trzyma , należy wieszaki przesunąć do tyłu (do zaczepów ) i 800 l da radę .
Poszukaj większego ciąganego , jedno tankowanie więcej hektarów.
Na oponach 15,5 ,przestawione wieszaki nie są za wysoko, bynajmniej dla moich maszyn.a śruby rzymskie na wieszakach mam zakręcone na stałe, nie potrzebuje nimi kręcić,(pług obrotowy nie potrzebuje wieszaka z korbką).