dziadujesz ze stawką i jedzeniem , u mnie pracownik fizyczny dostaje 20zł i koryto,najmuje dorywczo,do koszenia rowów i prac żniwnych.
Mój ojciec zawsze powtarzał że głodny koń siły niema .
50 zł jednego roku płaciłem kombajniście ,za obsługę i koszenie, remont lub inne prace przy kombajnie to 15 zł .
Koło mnie cała obsada ubojni drobiu zawinęła się bo gościu dziadował ze stawką , zatrudnił Ukraińców i po tygodniu też się zawinęli.