Prawda jest taka, że w większości na Unie narzekają Ci którzy nie odważyli się skorzystać z pomocy jaka była dostępna. My u siebie w gospodarstwie począwszy od 2003r wymieniliśmy cały park maszynowy, a suma inwestycji zamyka się w kwocie z 6-cioma zerami. Nie wszystkie inwestycje były robione z PROW, ale również przy pomocy kredytów na nowe technologie. Tak jak napisałem wcześniej, nie jestem jakimś zwolennikiem UE ale nie zgadzam się również z twierdzeniem, że wcześniej było lepiej.