Jak narazie 3 odmiany Bombastic, Tapas i Kresowiak podobna wysokosc około 2m na dobrej ciezkiej ziemi a na górce żywy piach około 1,5m i niestety skreca z suszy ale dzis popadało troszke. WIec może podratuje
co do opałowki to kiedys to była nrmalka i dobra opałowka to zwykły ON tylko zabarwiony u nas kilka lata na tym chodziło dosłownie wszytko nowe ciagniki, samochody osobowe i nikt remontów nie robił Nie wiem co wy kupujecie i gdzie ale u nas hurtwni jest wiele i jakby raz wycieli jakis nr to juz po kliencie. Oststnio miałem sytuacje ze przywiezli zatankowałem tym auta na zachód i nastepnego dnia dzwonia ze przyjada to zabrac bo z naftobazy zadzwonili ze nie spełni normy u mnie juz było za póno bo pojechali w trase a pózniej okazało sie ze brakowało tylko troche liczby cetanowei i wiecej spliły w rekompensacie dostałem 10% paliwa nastepnym razem gratis.
U nas wiekszosc staci jest zaopatrywane przez paliwo zza wschodnie jgranicy głownie litwa i czy ja kupie w hurtowni czy na stacji to zazwyczaj jest to samo Tylko cena inna.
U mnie tez pewnie jescze z tydzien 10dni pónij koszenie. tak było przez oststnie lata. Czas dopieram prze kilka metod jakie sa znane czyli zmiana koloru nasion na brunatno-czrne, pekajaca łuszczyna po zgiecu w V i ostatni punkt mierze wilgotnosc przy desykacji powinno byc jak pamietam około 30%. JA stosuje 3l glifosdatu 360 i 0,6 spodnamu DC.
sprawa ogarnieta przez drugiego serwisanta wystarczyło przekrecic kilka obrotów pokretłęm w zaworze opryskiwacza. Widocznie był zamkniety swobodny spływ. Pirewszy serwisan od rozruchu twierdził ze tak ma byc
według mnie szkoda czasu. Policz sobie to że tam jak zacznie sie seozn to postoich 12 godzin w kolejce JAk dobrze poszukasz to taniej przywioza. ja do siebie sciagałęm z mielnika po 750zł W transporcie nie jest lepiej a raczej gorzej wiec nie powinno byc problemu. aby toar był bo jak pada to kilka dni przestoju i robi sie problem tak jak było w ubiegłym roku
wszystkie roslimy maja tyle straków?
JA byłem tylko na kawałku co siałem miesiac pózniej bo o nim zapomniłem to 6-10straków max czyli mało. Jeszcze nie byłem na sianym najwczesnij jesli jest podobnie to bedzie lipa.
Ta sieczkarnia jest bardzo wygodna. Miałem taka w swoim bizonku kosztowało sporo ale warto w porównaniu z podnoszenime sciaganiame pasów itd. Tylko schodzisz przestawiasz klape zsypu słomy i jazda nie ważne ze za chwile musisz kosic bez ciecia słomy. U mnie pracowął kilka sezonów było wszytko oki tylko na koniec padło łozysko z prawej strony ale juz tak sprzedałem kombajn. I ten włacznik oraz samo rozwiazanie szczotek obrotowych nie było przemyślane ale to były pierwsze lata produkcji.
w agroloku mam zapis ze kaara umowna 20% wrtosci kontraktu ale jest mały haczyk że jesli szkoda przewyższy kare to moga rzadac całej szkody Szlak mnie trafia mam kontrakt na 1440 w dodatku na praktycznie cały towar
Ja mam dedre ( nutoll) i tez sie grzeja ale nie ma tragedi chyba ze sie ciagnie 4 elektroda przez kilka minut ciagłowe spawy to uchwyt w rece parzy . ALe nigdy bym nie zaminił tego na transformatorówke która stoi od kilku lat zasypana gratami
Ja wiosna daje 0,5 tebu i 0,5 caryxa od 2 sezonów i pictor na płątek i jest ok. Jak u Ciebie ze szkodnikami bo u mnie ptaki rozdziobój szczególnie na brzegach dziłek. pryskane proteusem razem z pictorem w momencie jak miał zawiazane około 10 łuszczyn na głownym pędzie.
U mnie tez z robakiem problemy. Pryskany proteusem razem z pictorem jak na głownym pedzie było do 10 zawiazanych łuszczyn i krawedzie pól sa strasznie obskubane przez ptaki, ale na szczescie tylko brzegi w srodku jest w miare. CZy za póno opryskany ? Bo mam działke 0,3 ha siana 10 dni pózniej a zabiegi robiłem razem i tam jest ok.