Oczywiście, że kiedyś robiono je z lepszych materiałów nie przejmując się ekologią. Problem w tym że to było kiedyś i wszystkie te sprzęty mają swoją historię użytkowania. Wg. mnie i tak lepiej kupić markowy używany niż nowy np. MTD. Jeśli masz pochylenia to pompa oleju staje się podstawą. Do tego przekładnia hydrostatyczna. Jak masz dużo przeszkód typu krzaki, słupki itp. lepiej sprawdzi się kosisko z przodu i łamana w pół.
Do poszukiwań dołożyłbym jeszcze Countax ( Echo Trak), Stiga - najlepiej z silnikiem Hondy