Stary olej to był superol a co do gęstości to nie pamiętam zlewalem go jakoś ponad rok temu, zlalem stary zalalem turdus, porobił z 15 mth i znów zmieniłem na turdus. Jak teraz dwa razy zdejmowałem miskę (raz wymieniłem śrubę na taką bez otworu na łbie ,później zmieniłem pompę)to było czysto zero jakichś opiłków itp. Pamiętam tylko że jak zdejmowałem miskę przy zlewaniu starego superolu to w misce leżała zawleczka od nakrętki(nie pamiętam czy od czopu czy korbowodu) ale nakrętka trzymała dobrze, założyłem nowa zawleczkę i trzyma . Te ciśnienie to z czasem robiło się coraz słabsze na początku po pierwszej wymianie oleju to oralem nim tak że 3-4 godziny dziennie przez 5 dni i kontrolka nie zapalała się na wolnych obrotach teraz po 20 min z talerzowka pali się już przy 1400 obr. A potem to jeszcze gorzej. Zegar mam ruski ale mam też kontrolkę i zapala się gdy na zegarze spada do ok 0,5 atm. Tak się przymierzam żeby znów miskę zrzucić i obejrzeć panewki, na co przy okazji jeszcze by można zwrócić uwagę ? Da się jakoś sprawdzić czy przy wałku rozrządu nie gubi ciśnienia?