Koty ostrzą sobie pazury na belach, skaczą po nich, drapią... Generalnie niszczą.
Coś za coś, koty albo myszy
Tak na poważnie to możesz sypać trutkę miedzy bele. Może trochę się poprawi jak część się wytruję. Tylko to najlepiej na jesieni zanim więcej ich poschodzi.
Są też różne odstraszacze. Nie używałem więc nie wyrażę opinii. Jedynie znajdują się co twierdzą, że nawet działają.