Jakby deszcz taki popadał te 1,5 miesiąca temu to żniwa by się zaczynało za 2tyg, a tak w moich okolicach zimówek prawie nie ma jedynie jarki zostały do skoszenia a owsy lada dzień, słabiutko u każdego sypało
zazwyczaj pojedyńcze działki tak sypią a średnia to jest średnia i koniec, być mądrym to na tych co słabo sypie trzeba było ograniczać koszta i by się wyszło na swoje ale kto wiedział
No właśnie zauważyłem że przybyło, ziemia różna górki to lipa jak nie wiem dopiero w nizinach jest wniare ziemia ale ogólnie ta działka co koszę ją to zaniedbana , ta na przeciwko co kukurydze co roku mają to już lepsza ziemia, u nich te większe mają po około 20ha ale też mają i mniejsze tylko już porozwalane po okolicy borkowa, w stronę Łukowa jadąc to już mają połacie ładne
aaa dobra nie wyświetliły mi się komentarze na apce,
@Xtro dzięki, aby się dobrze sprawował, nawet go nie pytałem o której, ja odsypiałem tygodniowe koszenie od rana do nocy, coś koło 60km mamy wcześniej nie woziliśmy przyczepami bo 120 przy pełnym załadunku nie wyciągnie maksa prędkości
@aro1975, jak chcesz mogę Ci dać kontakt do niego to się dogadasz , dużo mieli balotów po rzepaku ? podobno kupili nową prase bo warfama wysiadła @Xtro, wyskoczyłem zobaczyć przed wieczorem na rzepak to 12% wilgotność i zjechałem
Nawet nie wiem czy da rade kupić obornik od nich tylko pewnie prezes zechce bagatelną kwote za niego.
Ciekawe, zaraz zadzonie do brata co jest grane a cena coś koło 1500 zobacze jak dzisiejszy pójdzie
A obornik rozwieźli ? bo kerownik mówił że najpierw obornik a potem podorywka, ostatnio tam się dowiedziałem dlaczego john deery mają dwa razy poprzekręcane liczniki w ich gospodarstwie ;)