Nie koloryzuj tak, 50km to jest nic, tyle to można luzem wozić. Schody się zaczynają jak musisz w skrzynie sypac. Druga sprawa transport łatwo znaleźć tak ? Musisz mieć kogoś kto Ci zapewni systematycznie auto a firmy takie skłonne nie są bo to nie pasuje data więzienia a to godzina nocna a weekend to już całkiem. Tylko transport, no tak tylko, tylko jak ktoś ma daleko to ten transport stanowi spory % kosztów.
Jeśli ochrona pomidora jest łatwa wg Ciebie to chyba mało widziałeś.
I jaki zakład płaci 70 gr ? Bo nie słyszałem żeby któryś tyle dawał
Niech posadzi najpierw 1ha i zobaczy z czym to się je i uważam że jak nie przypilnuje uprawy to będzie jego ostatni rok.
Z którym zakładem?