Potrzebuje pomocy, a mianowicie ciągnik mf 255 pracował z trollem, podnośnik działał zawsze bardzo dobrze, od nowości nigdy nie było problemów - a dziś podczas pracy z ładowaczem chciałem się przestawić i podnośnik przestał działać - kompletnie zero reakcji. Odpiąłem ładowacz i okazuje się że nawet na pusto też nic nie działa podnośnik - kompletnie zero reakcji.
Co mogło się stać? Dodam tylko, że akurat w tym położeniu co stałem i ładowałem - chwile wcześniej rozerwało mi cięgno (łącznik centralny). Coś tam mogło jeszcze się tam rozerwać w tym siłowniku od sterowania siłowego i to mogło by powodować taki skutek?