No zgadza się. Tak tylko wrzuciłem jako ciekawostka. W ubiegłym roku miałem odsadka HF który był dostawiony do mamki to był o niebo lepszy od wiaderkowych rówieśników, ale nie zrobilem fotek.
rozsiewacz myje wodą z węża a jak wyschnie pryskam ropownicą ale olejem nowym lub po wymianie ze skrzyni biegów. nienawidze zużytego oleju silnikowego i nic nim nie maluje. idzie do beczki na olej zużyty.
ja na MR wziąłem miniładowarke za 83 tys. kumple sie smiali ze mnie i brali nowe traktory. Teraz jeden z drugim gada mi że żałują bo traktor stoi całą zimę w garażu a oni widłami z ciasnych pomieszczen obornik wyrzucają. a ja tylko dupe plaszcze na ładowarce i robota idzie. kto nie miał nie wie jaka to różnica, kto ma będzie robił wszystko żeby nadal taką maszynę posiadać.
No jak tak można. Sąsiad ma też 60 ha i kupił w ostatnich dwóch latach nowego MF 8000 i MF 7000 i dwa nowe zetory-jeden 80km drugi 120 km. Oprocz tych ma jeszcze ursusa 1224, zetora 10145 i ursusa 3512. Jak mu mówilem ze ten 1224 powinien obrobić 80 ha to się śmiał ze mnie. No ale miesiac temu był już u niego komornik zabezpieczyć te stare maszyny. Niektórzy są jak z innej planety.
no i jawne wyłudzanie kasy. ja tez musze na babcie , na dziadka na siostre. a co tam. dziadostwo w tym kraju sie robi. a polak to największy cwaniak w europie.
przez półtora miesiąca dawałem świeże wysłodki do paszowozu zamiast kukurydzy. do cukrowni mam 5 km wiec po jednej malej przyczepie przywozilem i skarmialem na bierząco. nie zakiszałem ich. mamek mam teraz 8.
kukurydza 2,5 ha normalnej +1,3 ha po jeczmieniu. Teraz zaczalem kopiec ten normalny to mi sie wszystkie cielaki przy mamkach zesraly. Pewnie mleko przypuscily. Teraz bede robil jeden paszowoz na półtora dnia. Łąk mam 2,5 ha. jeszcze wyslodki z 2 ha burakow. poplonow z żyta itp nie sieje.