Shogun
Members-
Postów
295 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Shogun
-
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z za późnym rozpoczęciem owijania to na pewno coś na suwaku przestawione, lub się gdzieś zacina. Rozumiem że trzeba zwinąć więcej materiału żeby zaczęło wiązanie, przez co kulki są większe? Jeżeli sterownik się włącza i wyłącza to najprawdopodobniej jest gdzieś przerwany kabel zasilający, najpierw sprawdzić we wtyczce czy dobrze dokręcone przewody, potem ruszać ( tylko porządnie, wyginać na wszystkie strony przez chwilę) kablem powyżej wtyczki i obserwować zachowanie sterownika, poruszać kablami przy sterowniku, tam najprawdopodobniej leży przyczyna, w wiązce przy sterowniku są te kable łączone i lubi łączenie puścić. Ja miałem urwany przewód masowy przy sterowniku na tym złączeniu i właśnie sie co chwile wyłączał. Może też gniazdo słabo łączyć, spróbować psiknąć jakimś "kontaktem". Jeżeli ruszanie kablami nic nie zmienia i nie wpływa na działanie sterownika to spróbować podpiąć zasilanie bezpośrednio na wtyczkę z akumulatora (rozkręcić i podłączyć jakimś przewodem, tam jest tylko + i - (czerwony i czarny). Jeżeli nadal nic nie pomaga to zimny lut lub przerwany przewód w sterowniku. Nic mi więcej nie przychodzi do głowy. Obstawiam łączenie kabli w wiązce przed sterownikiem, to jest trochę głupio pomyślane i lubi w tym miejscu puścić, ale radzę sprawdzić najpierw pozostałe opcje bo trzeba rozcinać ten fabryczny oplot a szkoda go psuć na darmo.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po lewej stronie niema pokręteł. Chyba że chodzi o twoja lewą jak patrzysz na prasę od przodu. Zbicie reguluje się na rozdzielaczu obok dyszla, wkręcając zwiększamy a wykręcając zmniejszamy zgniot (oczywiście luzując wcześniej kontrnakrętkę) Ilość owinięć sznurkiem regulujemy pokrętłem z prawej strony prasy i analogicznie wkręcając zwiększamy ilość owinięć a wykręcając zmniejszamy. Jeżeli masz wersje z siatką to po prawej stronie będzie jeszcze jedno pokrętło od liczby owinięć siatką. Na pokrętłach nie ma żadnej podziałki więc siłę zgniotu i liczbę owinięć regulujemy na oko metodą prób i błędów, ale jak poprasujesz trochę to będziesz wiedział co i ile dokręcić/wykręcić żeby uzyskać zamierzony efekt.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To prosił bym, i jak można to mniej więcej jaka grubość drutu i długość sprężyny.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak JD 550.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy ktoś mógł by sprawdzić jaka ma byc sprężyna zamiast tej na zdjęciu. Taka była założona jak kupiłem, niby nie przeszkadza ale chyba jest za słaba i czasem na wybojach owijanie załącza się za wcześnie. Ile ma zwojów oryginalna i jaka średnica drutu?
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mam zepsuty manometr w swojej 550, czy ktoś wie może od jakiego ciśnienia zaczyna się czerwone pole? Jaki manometr kupić, zwykły glicerynowy do 250 atmosfer wystarczy czy są tam większe ciśnienia przy maksymalnym zbiciu? Co do braku zgniotu to oprócz oringów w rozdzielaczu częstą przyczyną są zużyte uszczelnienia na siłownikach zgniotu.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Najlepiej sprawdzić przy rozdzielaczu koło dyszla, powinien być zamontowany elektrozawór (a właściwie cewka) sterująca sekcją rozdzielacza która zmniejsza zgniot na początku i wyłącza się po osiągnięciu określonej wielkości, czujnik jest w osi ramienia napinacza pasów z prawej strony prasy, to krzywka regulowana załączająca krańcówkę, w katalogu części na stronie 76 jest to ujęte. Jeżeli nie będzie cewki przy rozdzielaczu to możliwe że sterownik jest od innej prasy Co do użytkowania to raczej rzadko się przydaje, właściwie widzę zastosowanie tylko w przypadku siana. Kiszonka najlepsza jest z pasówki zmienno komorowej bo zbijana jest od początku więc nie ma tu sensu używania funkcji miękkiego rdzenia. Co do słomy to każdemu zależy na jak najlepszym zbiciu bel z czystej ekonomii, mniej sznurka/siatki, oszczędność czasu i transportu.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Temat nie dotyczy dopłat unijnych. Biorąc projekt UE trzeba samemu przekalkulować czy opłaci sie inwestować w to co nam wciskają. Autor nie zabiera głosu więc ciężko doradzać. Na pewno nie bardzo opłaci się budowa obory w tej chwili, taka inwestycja będzie się wracała latami i tak jak kolega bukat82 napisał krowy mleczne pociągają za sobą znacznie większa inwestycję i nakłady pracy. A znając obecne nastawienie dofinansowań UE do produkcji mleka lepiej sie w to nie pchać bo mleko raczej drożeć nie będzie. Opłaci się jedynie tym co przejmą gospodarstwo mleczne od rodziców i na dzień dobry będą mieli spełnione wszystkie wymogi i tylko kasę z PROW na wymianę parku maszynowego zgarnąć. Z bydłem mięsnym jest prościej bo nie potrzeba takich nakładów i jeżeli dysponuje się jakimś budynkiem który można zaadaptować to myślę że warto próbować jeżeli lubi się pracę na roli. Z reszta z czasem można pomału rozwijać też produkcje mleczną w zależności od opłacalności, 5 sztuk mlecznych ma więc osprzęt i wymogi ma pewno zapewnione.
- 10 odpowiedzi
-
- młody rolnik
- gospodarstwo
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Krisek Zgodzę się z tym że opłacalność rolnictwa jest niska, nie wspominając już o gospodarstwach małych czy położonych na kiepskich glebach. Ale co do innych działalności to też nie jest wesoło, jeżeli sie sam nie znasz to ciężko wbic się w branżę, trzeba mieć jakiegoś dobrego fachowca z tym że dobry fachowiec prędzej sam założy swój warsztat niż będzie robił na szefa który się nie zna. Każda inna działalność też wymaga wkładu, który nie koniecznie musi się wrócić. Trzeba najpierw przeanalizować rynek co może się opłacić w danym rejonie a nie w ciemno warsztaty budować. Branie projektów typu "Młody rolnik" czy "Modernizacja Gospodarstw rolnych" to nie jest żadne złodziejstwo! A przynajmniej nie większe niż branie dopłat które sam bierzesz. Jeżeli gdzieś płacili za dzierżawę 2tyś/ha + dopłata dla właściciela to sam bym dawno zrezygnował z rolnictwa. Napisz najpierw za jaką klasę gleby i ukształtowanie terenu, tu jest mowa o polach na skale za uprawę których trzeba by dopłacić jeszcze nie wspominając o zabieraniu sobie dopłat. Do autora tematu: Skoro prowadzisz już gospodarstwo, macie jakiś areał, park maszynowy, zwierzęta i wiedzę, sam najlepiej przekalkulujesz czy opłaci się rozbudowa. Nikt nie wie lepiej od ciebie jakie masz możliwości i jak duże nakłady będziesz musiał ponieść na rozbudowę (czasem mając murowaną stodołę można taką rozbudowę zrobić niewielkim kosztem modernizując ją). Poza tym każdy ma inne potrzeby i jednemu wystarczy 1300zł/mies na rękę a inny będzie narzekał jak zarobi załóżmy te 5000zł/mies. Masz określony zysk z gospodarstwa, przelicz ile więcej zarobisz teoretycznie zwiększając pogłowie. Potem policz ile wyniosą cię inwestycje. Wtedy przynajmniej będziesz wiedział tak "pi razy drzwi" ile będzie się wracała inwestycja i ile będzie ci zostawało na życie. To co wyjdzie dobrze pomniejszyć o 20-30 % bo różnie bywa i wtedy już nie będziesz miał wątpliwości.
- 10 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- młody rolnik
- gospodarstwo
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Właśnie ja nigdy ich nie odkręcałem dlatego się zastanawiam jak są zakręcone, bo czasem jak się za bardzo przekombinuje to sobie można szkód narobić. Co do twardości tych listw to myslę że zwykła stal wystarczy, przecież nikt nie kupuje tych pras do kręcenia nie wiadomo ile kulek rocznie jak wytrzymają pare sezonów to można wymienić, myślę że nie będzie to bardzo kłopotliwe. No chyba że ktoś ma dostęp do twardego materiału to warto skorzystać bo wyjdzie dużo taniej jak nowe oryginalne a to nie jest jakiś skomplikowany element tylko płaskownik z otworami. Nie rozumiem dlaczego miały by być problemy z zakręcaniem?
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Myślę że one mogły by być nawet z4e zwykłej stali, jedynie szybciej się zetrą. Co do braku promienia to raczej z nożem nie będzie kolidować, a może nawet lepiej zaczynać belę bo kant będzie ostrzejszy. Jedynie te śruby specjalne gdzie zdobyć, nie odkręcałem tego jeszcze i nie wiem jak one mogą wyglądać ale na pewno coś da się dopasować.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wałek z tego linku to na 100% nie ten do którego się przykręca te listwy. Nawet widać na zdjęciu że po nim chodzą pasy, poza tym jest mniejszej średnicy. Gumowane na pewno lepsze tylko ja jeszcze nie widziałem nigdzie w ofercie takich. Trudno je dostać, może by spytać w serwisie JD ale cena pewno powalająca. Nawet te zwykłe stalowe są dużo za drogie (cena netto na dodatek), w końcu to kawałek płaskownika z otworami, może stal jakaś twardsza ale nie zmienia faktu że bardzo prosty element. A cena w ogłoszeniu to za komplet czy za sztukę? Edit: Odpowiedź do postów na poprzedniej stronie, przeglądarka nie odświeżyła mi strony. :huh:
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja jak kupiłem prasę to przy pierwszym wjeździe w siano od razu mi zapchał się podbieracz, druga próba to samo, więc odkręciłem wszystkie te pręty i więcej problemów nie miałem. Ale wałki dość konkretne, myślę że przy drobnym sianie te pręty są przydatne żeby się materiał nie "toczył" przed podbieraczem. Możliwe że zależy też od zgrabiarki, ja mam 7 gwiazdową "słoneczko" a ona bardzo skręca siano, przez co podbieracz dostaje od razu dużą ilość materiału nie zależnie od prędkości jazdy, przy karuzelowej chyba tego efektu niema. Co do zmiany JD 550 na NH bym się mocno zastanawiał. Jak byłem oglądać jedną NH 644 bodajże (napewno średnica kulki do 1,8m), była w najlepszym stanie ze wszystkich NH które oglądałem ( a itak 2 pasy do wymiany i co najmniej dwa tryby od walców) tylko cena ponad budżet, wiedziałem że raczej jej nie kupie, ale oglądałem dokładnie i tak z rozmowy gościu sie wygadał przypadkiem że miał JD 550 i żałuje że sprzedał. Myślał chyba że tylko NH szukam a ja miałem już praktycznie ugadaną moją 550 w sąsiedniej wsi, więcej wątpliwości co do wyboru nie miałem .
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Teraz to już wiem że nóż ma być. Co do listw to rozwiązanie oryginalne, w instrukcji jest kilka typów różnych listw przykręcanych w to miejsce, do kiszonki są przewidziane stalowe (ale gumowe też się sprawdzają, nie będe przecież odkręcał co chwilę) a do słomy powinny być gumowe, do siana też są dobre. Nóż przy gumowanych też można ustawić tak żeby sie prawie ocierał, to że są pokryte gumą przecież nie przeszkadza. Nawet jak będzie luzu te 2-3 mm miejscami (bo nie sa nowe) to itak już się nic nie owinie. To jest twarda guma mocno zawulkanizowana na tych płaskownikach.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Listwy na dolnym wałku nad podbieraczem, nie wiem jak się fachowo nazywają. To "gumowane" płaskowniki przykręcane do tego wałka, zdjęcie z mojego problemu związanego z brakiem listwy zgarniającej, wiedziałem że czegoś brakuje skoro się owija ale nie wiedziałem czego i jak wygląda.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W JD dwa pasy (drugi i przedostatni) są krótsze od pozostałych i trochę inaczej poprowadzone, taki wymysł konstruktorów ponoć ułatwia początek zwijania. Te dźwignie z rolkami naciskające na skrajne pasy z tyłu komory to czujniki nierówności beli, albo połączone linkami z wskaźnikami z przodu prasy albo z czujnikami i kablem do sterownika w ciągniku. Co do problemów z rozpoczęciem zwijania to wszystkie prasy pasowe bez rotora mają problemy, a z rotorem też się zdarza bo widziałem na sąsiednim polu jak prawie nówka NH BR 7070 z rotorem się zapychała i nie mógł operator zacząć zwijać, nie wiem co było przyczyną ale co chwile wydzierał słomę z podbieracza ja skończyłem bez problemów i pojechałem. B) W sianokiszonce swoją 550 nie miałem żadnych problemów (jedynie brak skrobaka na wałku dał o sobie znać pare razy ), prasując siano trzeba troszkę zwolnić po wjechaniu w wałek, w przypadku słomy jak jest bardzo sucha to czasem się przypycha ale jak się zwolni i poczeka aż prasa wciągnie materiał to idzie jak burza. Generalnie jakichś większych problemów przez tamten sezon nie miałem, ważne żeby wymontowac wszystkie pręty z nad podbieracza bo głównie one powodują zapychanie. Do słomy dobrze mieć zamontowane na dolnym wałku w komorze listwy pokryte gumą, one bardzo ułatwiają początek zwijania, mi się udało że były zamontowane ale nie we wszystkich prasach są, warto patrzeć na to zwłaszcza jak ma się prasować głównie słomę.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja osobiście z czystym sumieniem mogę polecić JD 550. W tamtym roku na wiosnę kupowałem, dużo jeździłem, oglądałem, porównywałem. Nastawiony byłem na NH, i szukałem głównie tych pras. Po oglądnięciu kilku sztuk zajechałem po drodze obejrzeć JD 550 na szerokim podbieraczu. Dzisiaj stoi na moim podwórku. Dałem za nią 14 tyś i w tej cenie to naprawdę nie kupił bym żadnej NH która była by w zadowalającym stanie. Wszystkie miały pasy wytarte na maksa, głośno chodziły i miały powycierane zębatki od walców. Plus jedyny to taki że prawie wszystko ustawiasz sobie na sterowniku w ciągniku (ale sterownik jest też minusem bo tylko w jednej z tych co oglądałem wszystko działało, dużo czujników i bywają problemy, zwłaszcza w przypadku pras u handlarzy ) JD ma bardzo prosta konstrukcję, żadnych czujników i w tych samych pieniądzach nie kupisz NH w podobnym stanie. Wszystko zależy też od budżetu, bo podejrzewam że nowsze modele z siatką, ewentualnie rotorem to będą w podobnym stanie i cenie. Różnią się tym że 540 i 545 robią bele o ile się nie myle 80-140cm a 550 80-180cm, ma też zamki na komorze przez co nie obciąża hydrauliki ciągnika, nie uchyla się klapa przy prasowaniu co zdarza się w mniejszych modelach. 540 nie miały (przynajmniej nie wszystkie) sterownika w ciągniku, żeby zobaczyć czy równo sie zwija materiał to trzeba patrzeć do tyłu na prasę, są tam dwa wskaźniki.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Belarus 952 blokujący się rozdzielacz pod kierownicą.
Shogun odpowiedział(a) na Shogun temat w Belarus, MTZ, Jumz
Chyba tak zrobię i porównam. Na razie z braku czasu wyprowadziłem na tył drugą sekcję bo z przodu itak nie używam (zresztą kto mądry wymyślił żeby były dwie z przodu a nie ma tuza ani innych maszyn). Tu nie chodzi o siłę przełączenia, tylko się zacina, przesuwa do pewnego momentu i blokuje. A rozdzielacz to jest jednak inny niż w tych starszych, chyba na licencji Boscha. -
Belarus 952 blokujący się rozdzielacz pod kierownicą.
Shogun odpowiedział(a) na Shogun temat w Belarus, MTZ, Jumz
Jakieś 200 MTG temu był zmieniany. Filtr można by wymienić w sumie. A gdzie są te zaworki które mogło by zapchać? Hydraulika działa poprawnie tylko blokuje się ta jedna sekcja na tym zatrzasku od pozycji pływającej. Problem taki że nie mogę dojść dlaczego. Tam jest taki kawałek pręta ok 3mm średnicy włożony w środek małej sprężynki, ogranicza skok dużej kulki żeby małe nie wpadały do środka, tak sobie myślę że może ma złą długość lub się gdzieś blokuje o tą sprężynkę, tylko z drugiej strony on nie ma za bardzo nic wspólnego z przesuwaniem całej sekcji, blokuje się pomiędzy położeniami a nie na zatrzasku. Muszę to znowu rozebrać (piaty raz :mellow: ) i na spokojnie przepatrzyć. Może ktoś coś jeszcze podpowie na co patrzyć? Proste to jak budowa cepa, niby nic nie jest uszkodzone i na "sucho" działa. zauważyłem że jak jest jakieś ciśnienie na złączach (od siły działającej na siłownik) to wtedy prawie niem szans na odblokowanie. A jak niema ciśnienia to po paru ruchach wajchą się z reguły odblokowuje. Chyba wyprowadzę drugą sekcje do tyłu jak nic nie wypatrzę. -
Belarus 952 blokujący się rozdzielacz pod kierownicą.
Shogun odpowiedział(a) na Shogun temat w Belarus, MTZ, Jumz
Podnośnik starego typu. Ale to nie rozdzielacz pod kabina od podnośnika tylko jedna sekcja tego pod kierownicą a te są chyba takie same we wszystkich wersjach. Wajchy na 100% nie blokuje, sprawdzałem w pierwszej kolejności. Tyle co udało mi się zauważyć to zacina się na tym zatrzasku z kulkami i sprężynami. Wymieniłem nawet kulki na ciut większe bo strasznie luźno latały w otworkach i pomyślałem ze za małe. Pomogło tylko tyle że teraz "przyjemniej" płynniej się przełącza z pływającej na pozostałe pozycje, ale po zagrzaniu dalej się zacina, jak nie używam pływającej to rzadko się zatnie ale czasem wystarczy parę mm za daleko pchnąć wajchę do przodu i już problem. Pytam bo może ktoś już tak miał i by coś doradził. Jak nie to będę dalej szukał. -
Belarus 952 blokujący się rozdzielacz pod kierownicą.
Shogun opublikował(a) temat w Belarus, MTZ, Jumz
Witam. Mam w tym roku problem z moim ciągnikiem Belarus 952. Blokuje mi się rozdzielacz ten pod kierownicą. Wygląda to tak: - na zimnym oleju rozdzielacz działa normalnie -gdy olej sie zagrzeje to po przesunięciu dżwigni w pozycje pływającą nie da sie wrócić na neutralną (środek) blokuje się na podnoszeniu i słychać zawór przelewowy. -gdy poszarpię trochę dźwignią w pozycji między pływającą a podnoszeniem to się odblokuje i wróci na srodek lecz nie da sie dać dźwigni na dół (opuszczanie). Raz na jakiś czas uda się że sytuacja wróci na chwilę do normy. - dzieje sie to od wiosny i kilkakrotnie rozbierałem tą sekcję lecz zadnych nieprawidłowości nie stwierdziłem. Po złożeniu działa jakiś czas dobrze, ale tylko chwilę. Na początku szarpanie za dźwignię nic nie dawało, teraz udaje mi się odblokować ale jest to irytujące. Dodam że blokuje sie tylko jedna sekcja odpowiedzialna za wyście hydrauliki z tyłu i przy każdej maszynie (kosiarka dyskowa, pług obrotowy, maszt od wózka widłowego). Rozdzielacz był rozebrany pierwszy raz od nowości. Potrzebuję pilnie to naprawić gdyż mam tylko jedno wyjście hydrauliki z tyłu a pasuje przygotować ciągnik do orki pługiem obrotowym. -
A czy ma ktoś jakiś schemat smarowania? Wszystkie punkty smarownicze i jak często smarować? Co ile smarujecie łańcuchy?
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ma być j , a czytałem w pośpiechu i zanim posprawdzałem to zadałem pytanie. Czyli jest możliwość że te piski to spowodowane są różną długością pasów? Spróbuje sprawdzić ich długości jak będzie trochę czasu. Swoją drogą to dziwna faktura jest tych pasów, chyba jakieś zamienniki ale nie wyglądają źle. Ciekawe czy gdzieś takie dostane w razie potrzeby? Dziękuje wszystkim za pomoc.
- 1385 odpowiedzi
-
- John Deere
- dere
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
