A przypadkiem nie zastanowiło Cię dlaczego tak się stało?
Przyczyną może być sama nagonka na LGBT wywołana przez samą prawicę. Jakoś kiedyś nie było problemów, czy ktoś jest LGBT czy nie jest. Torebka była torebką a tęcza tęczą. Nikomu do łba by nie przyszło z powodów ideologicznych wyrywać torebkę w kolorach tęczy. Gdyby nie pranie mózgu to ta Marika najwyżej pomyślała by że to obciachowa torebka i łapek by nie wyciągnęła. No chyba że faktycznie tak jej się spodobała, że postanowiła siłą wejść w jej posiadanie.
Widzisz, tu wszystko obecnie to już skutek pewnych działań i owoce stygmatyzowania grup społecznych. Tłuczenie busa to akt wandalizmu, zniszczenia mienia. A wyrywanie czegokolwiek innemu z rąk, to już grubsza sprawa bo niechby właścicielka torebki upadła i zrobiła sobie kuku, to Marika dostałaby mocniejsze zarzuty. Ale jak się nie ma rozsądku we łbie, to się idzie wyrywać tęczowe torebki.