A widzisz to tu tkwi problem. No to posłuchaj.
Uczestnictwo we wszelkiego rodzaju paradach, pogrzebach odbywa się również na podstawie rozkazu przełożonego, Muzulmanin też może wystąpić w składzie kompani honorowej, która uczestniczy w kościele katolickim we mszy świętej. To jest wykonywanie zadania,
Ale problem jest w tym iż polityk nie rozumie, że nie powinien nalegać, wymuszać uczestnictwa wojska w pewnych przedsięwzięciach, a jeśli już to podczas tech powinien trzymać mordę na kłódkę w materii " a za Tuska to by wojska tu nie było".
A tubylcom będzie klarował= " Patrzcie jaki jestem za***isty, dla mnie nawet wojsko tu dzisiaj fikołki robi" - to akurat znam bo nie raz takie fikołki robić musiałem.