Zdaje się , ktoś w Polsce w końcu się wkurwił na PGZ i chcą jej szefa na zieloną trawkę wysłać. Zdaje sie że gościu przegrał walkę z betonem tam zainstalowanym. No to teraz , jak przyjdzie nowy, to ma wolną rękę aby stare związkowe towarzystwo piznąć łopatą przez baniak.🤣
https://www.money.pl/gospodarka/czarne-chmury-nad-szefem-zbrojeniowki-nieoficjalnie-chca-odwolania-prezesa-pgz-7134366671260288a.html
""Ministerstwo Obrony Narodowej od dawna zwraca uwagę na to, że PGZ produkuje tę amunicję za wolno i w zbyt małej skali. Na dobrej drodze do prześcignięcia państwowego przedsiębiorstwa jest nawet prywatny Niewiadów. PGZ produkuje jedynie 50 tys. wielkokalibrowych pocisków rocznie, a miesięcznie zużywa się ich na froncie około miliona"
Tak samo jak to, co mówią ich obywatele.🤣
No jak co? Że wina Tuska. Bo go drażnił i nie pozwolił skupić się na negocjacjach z ruskimi.🤣