Zakładając kabinę za 100 zł co jest pomysłem niedorzecznym oraz obciążnikami za 200 zł, to z ekonomicznego punktu widzenia, ten ciągnik to dalej śmietnik a nie okazja.
Trzeba szukać tak, żeby nie kupić szmelcu, poprzedni właściciel uznał, że ciągnik to śmietnik i sprzedał, bo zdał sobie sprawę, że nie opłaca się go remontować, dolicz jeszcze kabinę czy obciążniki to kwota się zbiera.
Nie długo znów wrócimy do milionów i wtedy każdy z nas po raz kolejny zostanie milionerem, a wtedy życie będzie miało smaczek a to wszystko dzięki naszym wyborcom i naszemu wspaniałemu "żądowi" ;-)))
Nie da się tak, że co się lubi to się robi, co z tego, że się lubi jak nie ma zysku, a brak zysku równa się biedzie i nędzy, oraz w dalszym stopniu konsekwencjami związanymi z długami. Zawsze musi być jakieś koło ratunkowe, gdy w przypadku złej passy, jest z czego dołożyć i opłacić a nie plątać się w kolejne kredyty jak robi to większość gospodarzy biznesmenów. Z czego później często można znaleźć oferty licytacji gospodarstw przez komorników.
Taki ktoś, wówczas zatrudnia się w fabryce czajników, np do ich pakowania do pudełka, co jest proste i banalne, wystarczy być trochę bystrzejszym od małpy. Jak bez szkoły to na czarno i praca fizyczna od rana po samą noc, a w nocy łykanie tabletek przeciwbólowych od zmęczenia i wyczerpania fizycznego.
Taki ktoś, zazwyczaj prowadzi gospodarstwo w celach hobbystycznych, nikt nikomu nie zabrania mieć gospodarstwa, tylko żeby je mieć, to trzeba wiedzieć jak zarządzać i jakie prowadzić inwestycje, żeby generowało zysk, bo nawet hobby musi przynosić jakieś korzyści, bo jak ktoś ma gospodarstwo i co roku dokłada do niego jak nie jeden znany jutuber z lubelszczyzny, który obecnie, haruje za granicą, aby mieć z czego dołożyć do gospodarstwa, to w takim razie z czym do ludzi ???
Są to osoby wykształcone i posiadające predyspozycje do prowadzenia firm lub zarządzeniem kadrą pracowniczą. W zwykłym urzędzie miejskim, wypłata kierownika zaczyna się od 5 tyś/msc, a jeśli chodzi o przedsiębiorstwa to kadra menadżerska ma zarobki, zaczynające od 10 tyś, ale tu już wymóg jest stanowczo wyższy niż tylko umiejętność dojenia, ale także wykształcenie, języki, oraz stopień inteligencji.
Czemu każdy, tutaj przytacza argument etatu za 3 tyś ?? Są też etaty za 13 tyś/msc, tylko nie każdy, kto odkleił się od cycka krowiego, może tyle mieć.
Gdybyś nie był, pracownikiem najniższego szczeblu to nie musiałbyś codziennie wstawać o 4:55 i tyrać jak wół. Tylko że w tym przypadku jest ważne, jakie masz wykształcenie i co potrafisz.
Bardzo dobrze, szkoda czasu na przelewanie z pustego w puste i dawanie zarabiać pośrednikom, a ty na 0 lub mikro zysk, większość takich gospodarstw generuje takie "zyski", tylko nikt przyznać się nie chce
Każda sztywna przyczepa warta jest maksymalnie 4 tyś zł, w chwili obecnej jedynie nadają się do wożenia bel, a tak jest inne przeznaczenie sztywnej przyczepy ?
Ostatnie John Deery prawdziwe i mocne oraz z wyglądu piękne, w mojej rodzinie mają takiego kupionego jako nowy (2011rok), obecnie ma już prawie 7 tyś mth i bez zadnych poważnych awarii
Zgadzam się w 100 %, obecnie produkowane ciągniki, swoim wyglądem przypominają monstra. 6630 jako ostatni z serii produkowany kształtem i wyglądem przypomina normalny ciągnik.