Troche miękko ale się nie lepiło, we wtorek rozsiewałem na rzepaku to na borowinie popiół, jutro startuje w rzepak na drugą strone Zamościa więc troche zejdzie z jazdą
Przednia połówka wałka będzie oczywiście na 2 kardanach , na tylnim niema niestety tyle miejsca żeby się zmieścił ale brzęczał napewno przedni, Tak nakładka u mnie nie zdała by egzaminu bo z tych frezów już nic nie zostało.
Wałek był regenerowany, napawany wycięte nowe frezy i utwardzony, właśnie chce wyleminować wycieranie i dzwonienie szczególnie na wstecznym biegu, a nowy wałek to cena kosmos nawet za używany a nowy nie do zdobycia