Jezeli ktos usilnie szuka w Ukraincach wrogow, to niech szuka w ugrupowaniach nacjonalistych i faszystowskich, a nie w calym narodzie. Maloprawdopodobne jest zeby w Polsce wybuchla wojna, ale nie ma co liczyc, ze w razie czego NATO pomoze. Nikt nie bedzie ryzykowal swiatowego konfliktu dla Polski. Te cale sojusze sa tyle warte co z aliantami przed wojna. Kiedys Pilsudski proponowal Francji i Anglii profilatyczne zaatakowanie Niemiec, ale oni nie chcieli nawet o tym slyszec.