Najpierw sołtys, zaraz po nim radny (dwa wioskowe rekiny gospodarzenia) 🤣 dzwonili poinformować, że można składać do gminy o mrozowe
Rychło w czas
Oczywiście obaj będą składać, u jednego podobno owies zmarzł, siał w ten sam dzień co ja. U drugiego pszenica jara... 200m dalej u krowiarza już się kłaść zamierza, a u niego wzeszła i uschła z głodu jak co roku. Ale wszystko wina mrozu... Bez grama gnoju ani wapna.
Wszędzie dookoła dosłownie gaj zbóż, ale tylko tam zmarzło 🙆
Normalnie pecha mają jak w Parczewie.
Trawa obok zmarzła pierwszy pokos doszczętnie, nie miała siły się wykłosić, a owies o 👇