Dej pan spokój. W sezonie miałem większy luz niż teraz. O 17 w domu, obiad, obrządek i warsztat do 21.
Ostatnio taki ogień, że nawet opuścić wanny ni ma czasu 😏 firma się rozwija, dwóch starszych poszło na emeryturę, nowych nie ma, a pieniądz zacny.
Ludzie to debile. Rączki lewe, słuchawki na uszach, morda w telefonie i nie chce pracować bez umowy o pracę...
Nie czytam to nie wiem czy było. Ale tak jak mówiłem trzeba poczekać na wersję drugiej strony, no i jest.
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=881356544149832&id=100068264828187
Na takich warunkach oddałbym złoma w pisdu