Skocz do zawartości

pedro2

Members
  • Postów

    15397
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pedro2

  1. Daj spokój, co ta jedna bela znaczy w porównaniu do tego, że musiałbym się kręcić przy rozładunku, inaczej łapać. Albo chłopaki na stropie w upale się szarpać. Pionowo na klepisko wożę po 24 na składzie
  2. Mariusz nie uwierzysz, ale po 1.5-2tys bel rocznie zbieram, po kilka razy przekładane i wszystko chwytakiem 😏 U nas nikt wideł nie praktykuje. Chwytakiem złapię jak chce
  3. Okop zrób bo ci gnojówka do chałupy popłynie 🙆 Już Ci mówiłem czemu tak 🤪 w kukawke rzucam na strop i od razu się kula A ładować jak to jak. Normalnie chwytakiem łapiesz za boki bez siatki podjezdzasz od boku przyczepy i cyk cyk aż zapelnisz 😁
  4. A nie wiem. Szału nie ma, mchale to to nie jest, ale nie papucie
  5. I weekend owocny okazał się. Przyjechał chętny na wymianę słomy za makaron. Po flaszce zrobili 🥸 Bela za 2t 👍
  6. U mnie Krzychu jest inna sytuacja. Choroba wywróciła, przewartościowała moje myślenie. W tym roku mieszkanie spłacę, ale tu dużo nie wziąłem. Nie ma co się oszukiwać, stać by było z takiej gospodarki spłacić te 500 tys w 5 lat i żyć na luzie. Ale po prostu się boję... w razie czego zostawię rodzinę z kredytem...? W imię czego. Dlatego pewnie nie jeden tu nie rozumie, młody chłop i nie chce inwestować.. gdybym miał zdrowie to gromada krów by była bo po to budowałem obore... i sprzęt nowy pod korek, na mgr umowa była podpisana w 2018. Traktor 125 km, uprawowka, beczka, rozrzutnik 10t, dojarka, wóz, robot do treściwych. Z euromilka Wojtek 2 lata do mnie jeździł co miesiąc 😁 Ziemię co pokupiłem to za krowy i jałówki i za bieżące pieniądze co się odłożyło zawsze. Dlatego z dystansem podchodzę do inwestowania. Nie rajcuje mnie to, skoro spokojnie daję radę obrobić to można gdzie indziej kasę topić.
  7. Może jaka emerytka, wdówka zza oceanu 🤔🤭
  8. I tak jest ok. Coś może się zmieni na 120km, ale jeszcze nie teraz.
  9. 🤨 Lecz się albo wracaj na drzewo Nie wtrącaj się bo nikt ciebie nie pytał 😉 U nas na prowincji gnój wywozi się na pole jak w oborze się nie mieści, nikt nie trzyma przed domem jak u galicyjskich oligarchów
  10. I prawidłowo. Nie rugaj wartościowych ludzi. Gdyby wszyscy byli takimi odludkami to byś po drzewach skakał z gołą doopą, a nie wygody, samochody, internety, w sklepach wszystkiego pełno, etacik na magazynie. Ktoś kto cię karmi zbudował firmę, pewnie pokolenia na to pracowały, ktoś wyprodukował maszyny, auta, telefonik z którego korzystasz. Tobie się nie chce ścian w domu pomalować, a kogoś potrafisz zwymyślać, że żygasz i srasz na niego bo ma ambicje i cele w życiu, coś buduje, zakłada rodzinę. Nie zdajesz sobie sprawy z tego jakim jesteś hipokrytą bo zawdzięczasz bardzo dużo ludziom, którzy poszli zupełnie inną drogą niż ty. Nie chciałem ci tego mówić, wiele razy gryzłem się w język, ale przeginasz i taka jest prawda.
  11. Co to jest dla Ciebie. Jak dla byka mały kartofelek 😏
  12. No tak. Przecież nie zostawię 200m tylko dlatego, że nie dopłacają 😉 Już by było na jesieni zrobione żeby majstry byli choć trochę słowne. Zobaczymy jak kolejny...
  13. Moim zdaniem muszą być dwa ciągniki podobnej mocy. Jeden klęka i jesteś spokojny bo drugim obrobisz
  14. No tak, bo powiedziałem prawdę, jesteś odludkiem, który gardzi ludźmi pracowitymi, kobiety nie warte splunięcia itd... Masz swój świat to w nim siedź, mi to nie wadzi... ale jak zaczynasz po hamsku obrażać wartościowych ogarniętych ludzi to to samo ode mnie usłyszysz. Nie warty splunięcia podczłowiek
  15. Ja też mam swój. Jeszcze kilkanaście ha po ludziach kosi i belowania 300- 400 ludziom. Widać chyba mniejsze sprzęty oszczędniejsze. A tu namawiają na 200km bo nie postępowy
  16. Chyba nie u mnie ten dzień. To on ma problem jakiś bo u niego nie do pomyślenia. Ja tylko pytam dlaczego gnój na środku podwórka u chłopa 🙆
  17. Mam dwa ciągniki ok 80km i wszystkie maszyny pod nie. Sprzedaję pierdka, kupuję 200km niech będzie, że łeb w łeb. Sprzedaję maszyny, dokładam 2/3 i kupuję pod 200km. Przychodzi jesień 30ha pod gnoje, orki, uprawy i siewy 200km się zesrywa bo to stary rup. Zostaję z 80km i maszynami pod 200 Biorę siewke w rękę, brony do ciągnika i ogień 😉
  18. A co mnie obchodzi ile kto czego ma w małej polsce A zabitej dechami 🤔 U nas na prowincji stać ludzi dla własnej wygody mieć pół hektara czy nawet półtora siedliska. Ty nigdy tego nie pojmiesz bo masz swój świat, więc po co ciągniesz jałową dyskusje... Przy hodowli i dzierżawach to idzie ponad limit. Ale roślinna i truskawki jak u Tomka to nie powinno chyba
  19. To co wy w tym polu robita? Hektary+ 10-12djp auta moje i kobity w dieslu i ledwo limit wyrabiam Mało oszczędne sprzęty chyba W tym roku będzie 700m zmienione i zostanie jakieś 130m2
  20. Czego nie potrafię zrozumieć skoro nic nie odpowiedział? Mogę się tylko w tym momencie domyślać, że lubi smród pod oknem jak ty i ziemniaki i warzywo ze swoimi fekaliami. Ty chociaż odoowiedziałeś. U ciebie wszystko w życiu i obejściu to "wymysł" co u innych norma. U mnie od pokoleń obejście, podwórko, budynki i płac dookoła ok pół hektara. I to normalne w okolicy.
  21. Mają potrzebę, pomoc i zdrowie to stawiają. Ja nie mam potrzeby tyle inwestować bo nie mam zdrowia na kredyty po bańce i zwyczajnie nie potrzebuję bo radzę sobie sam bez spiny. Za 120tys 180-200km? 🙆 To już wolę pierdkiem pierdzieć 😁 Chyba taki za tyle
  22. Kultura wymaga odpowiedzieć zanim zadasz swoje pytanie. Po prostu ciekawi mnie czemu tak masz... Na zacofanym Podlasiu wygląda to tak A na podwórku tak Do ideału dużo brakuje, ale choć gnój z tyłu jak najdalej
  23. 700-800 tys na ciągnik Zestaw siewny 60-150 tys Bezorkowiec 20-80 Talerzowka 60-100 Pług 60-120 Przyczepa 120 😁 Uziu zejdź na ziemię. Ja z etatu do gospodarki dokładać nie zamierzam jak niektórzy. Wolę sobie kolejne mieszkanie kupić czy ziemii niż traktor za worek pieniędzy co zrobi 300h. Moim zdaniem skoro opłacalność spada to trzeba ciąć koszty. A, że casem nie ciągam zestawu to tylko dlatego, że mam Fendta. Po co pierdka rwać. I tak robi tysiaka rocznie. Ja i do roboty zdążę i w polu obrobione na czas i gnoju ze świata nawiezione, a po nocach nie robię. mam inny sposób na życie. Nie zazdroszczę sąsiadom, że ktoś kupił to i ja muszę... Chłop z wioski nabrał maszyn gromadę na raz i już ostatkiem ciągnie, sprzedaje po kolei bo raty trzeba płacić. Po ojcu maszyny poszły na spłatę jednej z tych nowych i już ta nowa wystawiona. Nie te czasy na takie inwestycje
  24. Zaraz 500 może. Co się rozdrabniać 🙆 Po co, do czego?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v